Tragedia na remontowanym odcinku drogi wojewódzkiej nr 807 w Piastowie w gminie Żelechów. Ciężarówka wykorzystywana przy pracach drogowych zjechała z jezdni i uderzyła w drzewo. Kierujący nią 62-letni mężczyzna zmarł mimo podjętej reanimacji. Policja wstępnie ustaliła, że mógł zasłabnąć za kierownicą.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 22 września, w Piastowie. Jak wynika z informacji OSP Wola Żelechowska, strażacy zostali zadysponowani o godz. 15:59. Zgłoszenie dotyczyło wypadku na odcinku Piastów–Stefanów.
Na remontowanym fragmencie DW807 pracował 62-letni kierowca samochodu ciężarowego należącego do firmy prowadzącej roboty drogowe. Mężczyzna odbierał na wywrotkę asfalt zrywany przez frezarkę.
W pewnym momencie ciężarówka zjechała z drogi i uderzyła w drzewo.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że kierowca pojazdu, 62-letni pracownik odbierający na wywrotkę zerwany przez frezarkę asfalt, prawdopodobnie zasłabł za kierownicą. Ciężarówka stoczyła się z drogi i uderzyła w drzewo – informuje kom. Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Na zdarzenie natychmiast zareagowali świadkowie. Podjęto reanimację kierowcy, jednak jego życia nie udało się uratować. 62-latek zmarł na miejscu.
W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP Piastów i OSP KSRG Wola Żelechowska, a także policja i Zespół Ratownictwa Medycznego.
Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do dalszych czynności procesowych. Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia oraz przyczynę śmierci kierowcy.
fot. OSP Wola Żelechowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze