Reklama

19-latek podejrzany o oszustwa „na syna”. Wyłudził prawie 33 tys. zł

Garwolińscy policjanci zatrzymali 19-latka z Lęborka podejrzanego o serię oszustw metodą „na syna”. Mężczyzna miał oszukiwać osoby z różnych części Polski. Usłyszał siedem zarzutów, a łączna kwota wyłudzonych pieniędzy sięga prawie 33 tys. zł. Jedną z pokrzywdzonych była 48-letnia mieszkanka powiatu garwolińskiego.

Sprawa rozpoczęła się pod koniec ubiegłego roku, kiedy do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie zgłosiła się 48-letnia mieszkanka powiatu. Kobieta poinformowała, że padła ofiarą oszustwa.

Za pomocą komunikatora skontaktowała się z nią osoba podająca się za jej syna. Wiadomość została wysłana z nieznanego numeru. Rzekomy syn tłumaczył, że jego telefon został całkowicie zniszczony i pilnie potrzebuje pieniędzy na zakup nowego urządzenia.

Kobieta była przekonana, że pomaga swojemu dziecku. Na wskazany przez oszusta rachunek przelała blisko 9 tys. zł.

Reklama

Policjanci zablokowali rachunek

Funkcjonariusze już podczas przyjmowania zawiadomienia wystąpili o zablokowanie rachunku, na który trafiły pieniądze. Dzięki temu środki nie zostały wyprowadzone z konta.

Na tym jednak postępowanie się nie zakończyło. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną analizowali przepływy pieniędzy, zabezpieczali dane teleinformatyczne i sprawdzali powiązania mogące doprowadzić do osoby stojącej za oszustwem. Czynności prowadzono we współpracy z Prokuraturą Rejonową w Garwolinie.

W toku postępowania policjanci dotarli również do kolejnych osób, które miały zostać oszukane w podobny sposób w różnych częściach kraju.

Reklama

Siedem zarzutów dla 19-latka

Zebrany materiał doprowadził funkcjonariuszy do 19-letniego mieszkańca Lęborka. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał siedem zarzutów oszustwa, w tym jeden dotyczący usiłowania.

Według ustaleń policji łączna kwota wyłudzonych pieniędzy wyniosła prawie 33 tys. zł. Pokrzywdzeni mają odzyskać zabezpieczone środki.

19-latkowi za zarzucane czyny grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

- Ta sprawa pokazuje, jak ważna jest szybka reakcja pokrzywdzonych oraz jak skutecznie działają policjanci, kiedy liczy się każda minuta. Dzięki zaangażowaniu funkcjonariuszy, skrupulatnym analizom i współpracy z prokuraturą policjanci nie tylko zatrzymali sprawcę, ale również ochronili i odzyskali środki finansowe pokrzywdzonych - mówi  kom. Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Reklama

fot. poglądowe

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło: KPP Garwolin
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości