Mimo ponawianych pytań i obaw mieszkańców, los nieużywanego budynku po byłym sklepie GS w Stodzewie nadal jest niepewny
Sprawa pustostanu po dawnym sklepie w Stodzewie regularnie powraca w pytaniach mieszkańców i na łamach naszej gazety. Budynek, który stoi zamknięty od jesieni 2023 roku, budzi obawy o stan techniczny i marnujący się potencjał.
W odpowiedzi na najnowsze zapytania, wójt gminy Parysów, Bożena Kwiatkowska, potwierdziła, że gmina analizuje różne możliwości zagospodarowania obiektu, ale na razie nie zapadły żadne ostateczne decyzje.
- Ewentualne kierunki wykorzystania budynku będą uzależnione m.in. od rozstrzygnięcia kwestii własności oraz opłacalności planowanych działań - mówi wójt Bożena Kwiatkowska.
Z wcześniejszych relacji wynika, że choć budynek został przekazany protokołem przez GS, gmina nadal nie posiada do niego pełnego tytułu prawnego. Ten stan prawny paraliżuje wszelkie większe działania: uniemożliwia pozyskiwanie środków zewnętrznych na generalny remont oraz wstrzymuje ogłaszanie nowych przetargów.
Wójt zaznacza, że w ostatnich miesiącach nie ogłaszano nowych przetargów właśnie ze względu na trwające wyjaśnienia dotyczące stanu prawnego. Próby wynajęcia obiektu w przeszłości również nie spotkały się z zainteresowaniem ze strony przedsiębiorców.
- W Stodzewie mamy dużą, ładną i wyposażoną remizę strażacką, w której działa koło gospodyń wiejskich i odbywają się przyjęcia okolicznościowe. To wystarczające miejsce na różne okazje - mówiła w kwietniu wójt, odnosząc się do argumentów o braku możliwości zagospodarowania małego obiektu.
Pani Wójt zapewnia, że gmina monitoruje stan techniczny obiektu i podejmuje działania niezbędne do jego bieżącego zabezpieczenia w miarę swoich możliwości. W trakcie analiz brano pod uwagę różne potencjalne funkcje publiczne, ale dopóki nie zostanie uregulowana własność, nie ma mowy o inwestycjach.
- Ostateczne rozstrzygnięcia będą możliwe dopiero po uregulowaniu kwestii własności. Na obecnym etapie gmina nie podjęła decyzji o zmianie przeznaczenia, sprzedaży czy innych działaniach dotyczących budynku - podsumowuje Bożena Kwiatkowska.
Mieszkańcy Stodzewa muszą uzbroić się w cierpliwość. Wydaje się, że budynek po byłym sklepie postoi nieużytkowany do czasu, aż urzędnicy pomyślnie zamkną zawiłości formalne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze