Na sesji Rady Powiatu Garwolińskiego doszło do napiętej sytuacji. Radny Maciej Kurowski miał zwrócił uwagę na robienie zdjęć przez jednego z obecnych. Doszło do fizycznego kontaktu, co skutkowało wezwaniem policji
Podczas dzisiejszej sesji Rady Powiatu Garwolińskiego doszło do napiętej sytuacji. W trakcie przerwy w obradach jeden z obserwatorów wezwał policję. Sprawa dotyczyła zdarzenia z udziałem radnego Macieja Kurowskiego.
Jak udało nam się ustalić, chodziło o robienie zdjęć podczas obrad. Radny miał zwrócić uwagę, na niefotografowanie z ukrycia.
– Fakt, położyłem rękę na ramieniu tego pana, ponieważ mówiłem do tego pana i chciałem zwrócić jego uwagę – tłumaczy Maciej Kurowski.
Inaczej sytuację opisuje pan Kamil, który obserwował obrady. W komentarzu na naszym profilu napisał: – Radny Kurowski nie tylko położył rękę, ale wręcz podszedł do mnie, chwycił za ramię i użył siły, dociskając mnie prawdopodobnie w celu zastraszenia. Posiedzenia rady są jawne, a ja jako obywatel mam pełne prawo rejestrować jej przebieg. Wykonywałem swoje zdjęcia całkowicie legalnie i otwarcie. Zastanówmy się, czy to jest normalne i dopuszczalne, aby radny stosował naruszanie przestrzeni osobistej i fizyczny nacisk na osobę, która po prostu patrzy władzy na ręce? Takie metody rodem z innej epoki nie powinny mieć miejsca w starostwie.
Na miejsce została wezwana policja.
– Policjanci interweniowali w budynku starostwa w związku ze zgłoszeniem naruszenia nietykalności obserwatora sesji przez jednego z radnych. Funkcjonariusze ustalili przebieg incydentu, który w rozmowie potwierdziły obie strony. Uczestnicy zostali pouczeni o przysługujących im prawach i trybie dochodzenia ewentualnych roszczeń – informuje podkom. Małgorzata Pychner, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Na ten moment sprawa zakończyła się na policyjnej interwencji i pouczeniu stron.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze