Decyzja o przekazaniu 100 tys. zł wsparcia dla powiatu na przebudowę ul. Przewozińskiej wywołała na sesji dyskusję o priorytetach inwestycyjnych w gminie Maciejowice. Radni i burmistrz przypomnieli o fatalnym stanie dróg w Kobylnicy i Strychu, którymi dzieci podróżują do szkół. Nie zabrakło uszczypliwości
Jednym z głównych tematów dyskusji podczas sesji (31 marca) była pomoc finansowa dla Starostwa Powiatowego w Garwolinie na przebudowę ulicy Przewozińskiej. Gmina Maciejowice zadeklarowała wsparcie w wysokości 100 tys. zł, mimo że – jak podkreślali radni – infrastruktura w tym miejscu nie jest w najgorszym stanie.
Obecna na sesji starosta Iwona Kurowska poinformowała, że dzięki zastojowi na rynku budowlanym przetarg na to zadanie okazał się wyjątkowo korzystny. Z zabezpieczonych w budżecie powiatu 800 tys. zł, po rozstrzygnięciu przetargu i dołożeniu gminnych funduszy, pozostanie nadwyżka. Te „wolne” środki wywołały dyskusję. Radni pytali, czy pieniądze zostaną w gminie Maciejowice i będzie można przeznaczyć je na inne, pilniejsze inwestycje.
Iwona Kurowska nie odrzuciła takiej możliwości, ale nie zadeklarowała też, że tak na pewno się stanie. Zaczęła wyliczać trudności budżetowe powiatu, wskazując na brak środków rządowych oraz konieczność utrzymania oświaty. Doszło również do personalnych utarczek z radnym powiatowym Michałem Jaworskim. Starosta zarzuciła mu najpierw, że głosował przeciwko remontowi ulicy Przewozińskiej, na co ten od razu zareagował: - O przepraszam. W ogóle. Proszę nie manipulować informacjami!
Kurowska argumentowała, że jako starosta odpowiada za 14 gmin reprezentowanych przez 23 radnych powiatowych. Zaznaczyła też, że droga z Kawęczyna nie kwalifikuje się obecnie do dofinansowania z Funduszu Rozwoju Dróg, bo nie spełnia formalnych wymogów.
– Szanowni Państwo, przyjeżdżam do Was, aby odpowiadać na pytania i wyjaśniać. Natomiast z całą pewnością nie dam się zakrzyczeć ani zaatakować – mówiła starosta.
Obecny na sesji radny powiatowy Michał Jaworski przedstawił swój punkt widzenia. Wyjaśnił, że jego brak poparcia dla zmian w budżecie wynikał z wkomponowania przebudowy Przewozińskiej w kontrowersyjne zmiany budżetowe, takie jak np. podwyżka pensji starosty.
Radny jasno opisał swoje stanowisko wobec uznania ul. Przewozińskiej za zadanie priorytetowe. – Chodniki na mojej liście priorytetów dla Maciejowic zajmowały ostatnie miejsce, o ile w ogóle się na niej znajdowały. Wszyscy wiedzieliśmy o drogach w Strychu, Wróblach i Kobylnicy. Osobiście nie ukrywałem, że wolałbym przeznaczyć pieniądze na realizację tych inwestycji – powiedział.
Zapowiedział złożenie wniosku o przesunięcie oszczędności z przebudowy Przewozińskiej na realizację odcinka w Kobylnicy. Wyraził też obawę, że po wykonaniu chodników w Maciejowicach powiat może uznać potrzeby gminy za zaspokojone, podczas gdy ważniejsze drogi pozostaną bez remontu.
Do dyskusji włączył się burmistrz Tomasz Kwiatkowski, który przypomniał, że gmina do tej pory nie dokładała do dróg powiatowych, a samorząd dźwiga ogromny ciężar współfinansowania budowy mostu na Wiśle.
– Nasza gmina dokłada milion złotych do mostu. (…) Jako rada i urząd mamy świadomość, że musimy te środki zapewnić i dokładamy na ile jesteśmy w stanie – mówił burmistrz.
Kwiatkowski zaznaczył, że priorytetem samorządu pozostaje połączenie komunikacyjne Kawęczyn–Strych oraz poprawa bezpieczeństwa w Kobylnicy, gdzie „wąskie gardło” utrudnia przejazd szkolnym autobusom. Zadeklarował, że jeśli powiat zdecyduje się przeznaczyć oszczędności na inwestycje w Kobylnicy, gmina również dołoży swoją „cegiełkę”.
Radna Halina Wójcikowska przypomniała o latach starań o drogę w Kobylnicy, podkreślając, że mieszkańcy czują się pomijani. W podobnym tonie wypowiadał się radny Adam Gliwka. Zwrócił uwagę, że chodniki na Przewozińskiej nie są w najgorszym stanie, natomiast dużo gorsza jest sytuacja na szutrowych drogach w Strychu i Kobylnicy, którymi dowożone są dzieci do szkół.
Oboje podkreślali, że stan dróg w Kobylnicy czy Wróblach dotyczy przede wszystkim bezpieczeństwa mieszkańców i dzieci.
Głos zabrał także Sebastian Kieliszek, pełniący funkcje radnego powiatowego i sekretarza gminy. Wyjaśnił, że wybór ulicy Przewozińskiej wynikał z gotowości dokumentacji. Dodał, że istniejące tam zjazdy asfaltowe są zniszczone, mają ponad 20 lat i zagrażają bezpieczeństwu pieszych.
Kieliszek odniósł się też do sytuacji finansowej Maciejowic. – Przez ostatnie lata jako jedyni bardzo duże środki finansowe dokładałyśmy do mostu, dlatego uważam, że inne samorządy nie mają prawa do jakichkolwiek pretensji, jeśli nasz własny wkład będzie mniejszy – zaznaczył.
Zapowiedział, że dokumentacja na drogę Kawęczyn–Strych zostanie ukończona jeszcze w tym roku, co pozwoli poznać realne koszty inwestycji, obecnie szacowane na 3–4 mln zł.
Radny Jan Cichecki gorzko zasugerował, że środki z nadwyżki mogą nie wrócić do gminy. Burmistrz zachęcił radnych do bardziej optymistycznego nastawienia.
Mimo tych wszystkich wątpliwości rada miejska jednogłośnie przyjęła uchwałę o przekazaniu 100 tys. zł na przebudowę ul. Przewozińskiej. Teraz od powiatu zależy, czy oszczędności z przetargu trafią na drogi gminy Maciejowice.
Zdjęcie: transmisjaobrad.info
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze