Twój Głos odsłania nieznane oblicze znanych mieszkańców. Dziś Michał Pałyska, przewodniczący Rady Powiatu Garwolińskiego
Gdybym znów miał 20 lat, jaką radę dałbym samemu sobie?
Znajdź odpowiedni balans pomiędzy obowiązkami, nauką a życiem towarzyskim.
Nie wyobrażam sobie życia bez...
Uważam, że nie jest możliwe życie bez pasji. Każdy człowiek musi mieć jakąś pasję - ja mam ich kilka: futbol, muzyka, rower, perkusja...
Książka, film lub utwór muzyczny, który najmocniej na mnie wpłynął?
Kiedyś w Łaskarzewie na odpuście kupiłem kasetę zespołu Queen. Był na niej utwór, który był zupełnie czymś innym - "Bohemian Rhapsody". Już wtedy byłem zachwycony, a mój podziw po latach wielokrotnie potwierdzali słuchacze radiowej "Trójki", wybierając go jako Top Wszechczasów. Jeśli chodzi o książkę, od której trudno mi było się oderwać i która po przeczytaniu została ze mną na długo - to "Open", autobiografia Andre Agassiego.
Cecha charakteru, którą najbardziej cenię u innych ludzi?
Najbardziej cenię szczerość. W sumie to powinno cechować każdego człowieka, ale niestety tak nie jest.
Jaki jest mój „ukryty talent”, hobby, o którym mało kto wie?
W moim środowisku, w Łaskarzewie, chyba każdy o nim słyszał. Mam duże poczucie rytmu. Jestem perkusistą, gram również na bębnie taktowym w naszej orkiestrze dętej.
Najlepsza decyzja, jaką podjąłem w życiu?
Poprosiłem tatę, żeby dał mi samochód, i pojechałem wieczorem do Suchedniowa na półmetek pielgrzymki. Usiadłem z piękną dziewczyną na skraju lasu, spojrzałem jej głęboko w oczy i tak zaczęła się nasza z Asią wspólna historia, której owocem są nasi synowie: Franek, Tadek i Henio.
Najlepsza potrawa, którą da się zjeść tylko w naszych stronach?
Nie będę oryginalny, ale nie ma nic nad łaskarzewskie pyzy z mięsem i gar pieczonych ziemniaków.
Najczęściej zakupy robię w...
Bardzo dobre pytanie, bo w naszym domu to ja odpowiadam za zakupy. W Łaskarzewie najczęściej jest to popularna "Biedra", ale z racji tego, że często bywam w Garwolinie, odwiedzam różne dyskonty. Jestem łowcą promocji - uważam, że jestem w tym niezły.
Z dawnych czasów najbardziej mi brak...
Schadzek na łaskarzewskim rynku. Dawniej, szczególnie w wakacje, było to miejsce pełne dzieci i młodzieży.
Co takiego jest w naszym powiecie, że warto tu żyć?
Uważam, że w powiecie garwolińskim żyją wyjątkowi ludzie - otwarci, pracowici, serdeczni, pomocni... Tak, powiat garwoliński to najlepsze miejsce do życia z wielu powodów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze