Słoneczna pogoda i coraz lepsze warunki na drogach sprawiają, że na trasach pojawia się coraz więcej jednośladów. Niestety, wraz z nimi wraca problem bezpieczeństwa. Wczoraj w Sobolewie doszło do groźnego wypadku, w którym ucierpiał 49-latek. Policja apeluje: „Patrz w lusterka – motocykle są wszędzie”.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 17 marca, około godziny 14:00. Na ulicy Kościuszki w Sobolewie spokój popołudnia przerwał huk zderzenia dwóch pojazdów. Na miejscu natychmiast pojawili się funkcjonariusze ruchu drogowego oraz służby medyczne.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że kierująca samochodem osobowym marki Opel 20-letnia mieszkanka powiatu garwolińskiego włączała się do ruchu. Prawdopodobnie nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu jadącemu motocykliście w wyniku czego doszło do zderzenia – informuje podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Garwolinie.
Mężczyzna z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala.
Obecnie śledczy szczegółowo wyjaśniają wszystkie okoliczności i przyczyny tego wypadku.
Statystyki są nieubłagane – jedną z najczęstszych przyczyn wypadków z udziałem motocykli jest właśnie nieustąpienie pierwszeństwa. Kierowcy samochodów często błędnie oceniają prędkość nadjeżdżającego jednośladu lub po prostu go nie zauważają w martwym polu lusterek.
Ważne: Motocyklista nie ma takich możliwości manewrowych jak kierowca auta. Nagłe hamowanie czy gwałtowne ominięcie przeszkody na dwóch kołach jest znacznie trudniejsze i obarczone większym ryzykiem upadku.
Policjanci przypominają, że bezpieczeństwo na drodze to gra zespołowa. Świadomość, że motocykl może pojawić się nagle, powinna towarzyszyć każdemu, kto siada za kółkiem. Sekunda poświęcona na dodatkowe spojrzenie w lusterko może uratować komuś życie.
Zdjęcia: OSP Sobolew
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze