Kiedy wyobraźnia spotyka się z tradycją gościnności, efekt może być tylko jeden – bal, jakiego okolica dawno nie widziała. W minioną sobotę KGW Kujawy udowodniło, że karnawał to nie tylko taniec, ale przede wszystkim doskonała okazja do wejścia w zupełnie inną skórę.
Sala pękała w szwach, a od progu gości witał korowód postaci, których na próżno szukać w jednym miejscu w rzeczywistym świecie. Pojawiły się dostojne księżniczki z odległych królestw, które z gracją dzieliły parkiet z groźnymi (choć tego wieczoru wyjątkowo przyjacielskimi) Piratami z Karaibów.
Nie zabrakło też egzotyki – prosto z piasków pustyni przybył Szejk z Emiratów Arabskich. Jak się okazało, nawet on nie potrafił oprzeć się kujawskiej gościnności i lokalnym rytmom.
Największe poruszenie wywołała jednak para klaunów, którzy – jak głosi plotka – uciekli z przejeżdżającego akurat przez miejscowość cyrku, by dołączyć do zabawy. Tuż za nimi, dbając o bezpieczeństwo uczestników, zameldowała się... cała służba zdrowia z lokalnego szpitala! Medycy wykazali się ogromnym poświęceniem, zabierając ze sobą nawet pacjentkę, której stan wymagał stałego nadzoru. Na szczęście "opieka medyczna" ograniczała się głównie do serwowania dobrego humoru. Kulminacyjnym punktem wieczoru była jednak błyskawiczna i udana operacja – obecni na sali chirurdzy w spektakularny sposób rozdzielili siostry syjamskie, co spotkało się z gromkimi brawami publiczności.
Muzycznie bal stał na najwyższym poziomie, a to za sprawą niecodziennych gości. Swoją obecnością zaszczycił wszystkich sam Król Disco, a mocne brzmienia zapewnili gitarzyści z zespołu heavymetalowego. Dla fanów klasyki przygotowano coś specjalnego – dzięki "teleportacji" na sali pojawiły się urokliwe panie w stylu retro, przypominając o szyku minionych epok. Wśród tańczących można było dostrzec także tajemniczą wampirzycę, zawsze uśmiechniętego Teletubisia i czujnego Spidermana, który pilnował porządku z wysokości... parkietu.
Cała impreza przebiegła w wyjątkowo radosnej atmosferze. Organizatorzy z KGW Kujawy po raz kolejny pokazali, że potrafią zintegrować lokalną społeczność w sposób nieszablonowy i pełen pasji. Śmiechom nie było końca, a kreatywność gości przeszła najśmielsze oczekiwania.
Jeśli ktoś zastanawia się, czy warto brać udział w takich inicjatywach – uczestnicy sobotniego balu odpowiadają jednym głosem: Zdecydowanie polecamy! Takie wieczory pozwalają choć na chwilę zapomnieć o codzienności i po prostu cieszyć się wspólną chwilą.
Zdjęcia: KGW Kujawy
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze