Reklama

Za pensję w Garwolinie zjesz mniej niż w metropoliach. Jest jednak wyjątek

Kurczak w Garwolinie kosztuje 20-26 zł, a w Rzeszowie 41 zł. Czy jednak naprawdę jemy taniej?

To ostatni tekst naszego cyklu o azjatyckich barach w Garwolinie. Z poprzednich wiemy już, gdzie w Garwolinie jest najtaniej. Teraz porównamy to z cenami i zarobkami w miastach wojewódzkich.

Przypomnienie wyników: nasz ranking wygrała Burgerownia & Chińczyk (4,49 pkt), tuż za nią Bép Andy (4,45 pkt). Brązowy medal — SaiGon (4,19 pkt), wyraźnie za podium — Kim Son (3,48 pkt). Ocenialiśmy pięć kategorii: ocenę Google (30%), ofertę — ceny, różnorodność, dostawa (25%), wystrój (25%), atmosferę (15%) i łazienkę (5%). W kwestii cen najtańszy okazał się SaiGon — kurczak od 20 zł, sajgonki za 12 zł. Najdrożej jest w Kim Sonie, co zaskakiwało, bo lokal wygląda skromniej niż rywale.

Reklama

Kogo z kim porównywaliśmy?

Thai Cooking z Rzeszowa — estetyczna sala, szeroka karta kuchni wietnamsko-tajskiej — klimatem i standardem odpowiada garwolińskiej Burgerowni i Bép Andy. Thai & Viet z warszawskiej Pragi-Północ to odpowiednik SaiGona. Nam Long z bazarku na Marymoncie — jadłodajnia bez zbędnych dekoracji — to odpowiednik Kim Sona.

Kurczak z ryżem i surówką w Thai Cooking — 40,50 zł. Ten sam obiad w Burgerowni — 26 zł, w Bép Andy — 26 zł. Wołowina: Rzeszów 49,50 zł, Garwolin 29–31 zł. Kaczka: Rzeszów 54 zł, Garwolin 28–32 zł. Rzeszów jest droższy w każdej kategorii o 50–60%. Thai & Viet z Pragi-Północ — odpowiednik garwolińskiego SaiGona — wycenia kurczaka z ryżem i surówką na ok. 27–28 zł, pho z kurczakiem na 22 zł. SaiGon bierze za kurczaka od 20 zł, za pho też 20 zł. Tu nie ma takiej przepaści cenowej jak między knajpami u nas i w Rzeszowie.

Reklama

Nam Long wycenia kurczaka na 25–30 zł (z ryżem i surówką) — podobnie jak Kim Son, który bierze 28 zł. Wołowina w Nam Long — 34 zł, u Kim Sona — 31 zł. Wieprzowina w obu miejscach wychodzi na ok. 30 zł. Dokładka surówki lub ryżu: Nam Long ok. 5 zł, Kim Son 6 zł. Nominalnie więc oba bary są na zbliżonym poziomie.

Pensje — i tu wynik zaskakuje

Przeciętne wynagrodzenie brutto w powiecie garwolińskim to 5 145 zł (GUS 2024). W Rzeszowie — ok. 7 879 zł. W Warszawie — ok. 8 800 zł. Za całą pensję garwolinianin może kupić ok. 197 obiadów z kurczakiem w Burgerowni (26 zł za porcję). Rzeszowiak zarabia więcej, ale kurczak w Thai Cooking też więcej kosztuje — wychodzi mu ok. 194 obiady. Tu wypadamy nieco lepiej.

Reklama

Porównanie z Warszawą wypada dla nas gorzej. W Thai & Viet, odpowiedniku SaiGon za pensję warszawiaka wychodzi ok. 315–325 obiadów. W SaiGon za pensję garwolinianina — ok. 257 obiadów. Różnica ponad 60 obiadów miesięcznie na korzyść Warszawy. Przy lokalach, których wystrój zachęca tylko do brania na wynos jest przepaść. Za pensję w Nam Long można zjeść ok. 325 obiadów (kurczak ok. 27 zł). Garwolinianin u Kim Sona (28 zł) — ok. 183 obiady.

Tekst udostępniony w ramach promocji numeru "Twojego Głosu", który trafił dziś do punktów sprzedaży. Kup go, by przeczytać o tym jakie związki z naszym powiatem ma serial "Ranczo", poznać realne koszty budowy altany grillowej. Dowiedz się też jak postępuje budowa drogi, która otworzy nasz region na zachodnią Polskę. Zobacz też czy działki budowlane są u nas tańsze niż pod Warszawą

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/05/2026 18:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości