Helena Zaorska, mieszkanka gminy Wilga, świętuje 100 lat życia. Przeżyła trudne czasy wojny i zmiany miejsca zamieszkania, by dziś cieszyć się liczną rodziną i dobrym zdrowiem.
Mieszkanka Wilgi, Helena Zaorska, świętowała 2 kwietnia swoje setne urodziny. Jubilatka ma własną, prostą receptę na długie życie: Uczciwie żyć i nikomu nie zazdrościć.
Pani Helena urodziła się w województwie świętokrzyskim, dawniej kieleckim. Jest najstarsza z czworga rodzeństwa. W czerwcu 1939 roku jej rodzice kupili dom w Brześciu nad Bugiem, krótko przed wybuchem wojny. Gdy wojna przyszła, rodzina musiała uciekać, zostawiając cały dobytek, a ostatecznie osiedliła się na Lubelszczyźnie.
Na teren gminy Wilga pani Helena trafiła w 1970 roku. Rok wcześniej przyjechał tu jej mąż, który podjął pracę. Wkrótce dołączyła do niego wraz z córkami.
Jubilatka ma trzy córki, siedmioro wnucząt oraz siedmioro prawnucząt. Najstarsza prawnuczka ma 26 lat, a najmłodsza – rok.
Pani Helena cieszy się dobrym zdrowiem i pogodnym humorem. Lubi robić na drutach i szydełkować, najczęściej przygotowując rękawiczki dla wnuków i prawnuków, jej robótki czekają nieraz w koszu obok fotela. Jak sama przyznaje, nie odmawia sobie także chipsów i Coca-Coli.
W dniu urodzin odwiedzili ją przedstawiciele gminy: zastępca wójta Wojciech Parol, sekretarz gminy Monika Paśnik oraz zastępca kierownika USC Aneta Szlasa.
Na koniec goście złożyli jubilatce serdeczne życzenia zdrowia i pomyślności na kolejne lata, życząc, by w przyszłym roku spotkali się w tym samym gronie.
fot. Gmina Wilga
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze