Reklama

PKS Garwolin zawiesza kolejne kursy - Jest problem z powrotem z Warszawy

Liczba pasażerów, korzystających z usług PKS w Garwolinie stale spada. W związku z tym spółka zawiesiła kolejne kursy, w tym 13 na trasie Garwolin-Warszawa-Garwolin. Osoby pracujące w stolicy skarżą się, że nie mają, jak wrócić z pracy, a prezes spółki przyznaje, że rozumie ich i im współczuje, ale nierentowne kursy muszą być zawieszane.

1 marca PKS Garwolin wprowadził zmiany w rozkładzie jazdy autobusów. Jak informuje prezes spółki Stefan Gora, łącznie zawieszono 25 kursów. 

Wśród zawieszonych kursów znalazło się 11 kursów w dni nauki szkolnej (w tym 5 kursów dotyczy kierunku Warszawa), 8 kursów w soboty (w tym 6 na kierunku Warszawa) i 6 kursów w niedzielę (w tym jeden do Warszawy i jeden z powrotem do Garwolina). Prezes Gora zaznacza, że zawieszane są kursy we wczesnych godzinach porannych i późnych wieczornych, na których jest najmniej pasażerów. Jednocześnie podkreśla, ze przy ponad 350 kursach, jakie wykonuje spółka w dni szkolne, liczba zawieszonych kursów nie jest duża, ale na pewno odczuwalna dla osób, które z nich korzystały. 

Reklama

 

Strat nie akceptuje Rada Nadzorcza i właściciel spółki

– Główną przyczyną zawieszania kursów jest rachunek ekonomiczny. Zmniejszająca się liczba przewożonych pasażerów skutkuje obniżeniem utargów na jeden wozokilometr przy tych samych kosztach przewozów. Strona ekonomiczna działalności przewozowej w zakresie publicznego transportu zbiorowego niestety zmusza nas do zawieszania tych kursów, co czynię oczywiście z przykrością. Mimo, że od dłuższego już czasu przychody z przewozów nie bilansowały się z kosztami to nierentowne kursy były realizowane. Niestety zarząd Spółki PKS rozliczany jest także z osiąganego wyniku finansowego. Ponoszonych przez Spółkę strat nie akceptuje ani Rada Nadzorcza, ani właściciel spółki – tłumaczy Stefan Gora. 

Reklama

– Przypuszczam, że liczba pasażerów raczej się nie zwiększy. Jest normalnym zjawiskiem, że społeczeństwo się coraz bardziej motoryzuje. To kwestia wygody i możliwości podjechania bezpośrednio pod sklep, urząd czy kościół. Za sprawą niżu demograficznego spada i będzie spadać także ilość uczniów, których dowozimy do szkół. Wygaszanie gimnazjów również ma wpływ na spadek liczby pasażerów – dodaje prezes PKS Garwolin, który zapowiada zawieszanie kolejnych kursów.

Stefan Gora przyznaje, że decyzje o zawieszaniu kursów powodują zmianę liczby etatów na stanowisku kierowcy. Jak zaznacza jednak, zmniejszenie zatrudnienia jest skutkiem przechodzenia kierowców na emerytury wynikające z osiąganego przez nich wieku emerytalnego. W ciągu ostatnich 2 miesięcy odszedł jeden kierowca. W marcu z pewnością będą kolejne odejścia.

Reklama

 

Nie mają, jak wrócić z pracy. Prezes współczuje

Najnowsze zmiany w rozkładzie jazdy najbardziej dotykają osoby, które pracują w Warszawie. Zawieszenie kursów, szczególnie wieczornych, sprawiło, że stracili możliwość powrotu z pracy. – Rozumiem i współczuję tym pasażerom, którzy nie będą mogli korzystać z zawieszonych kursów. Organizacja transportu publicznego na linii Warszawa – Garwolin jest zadaniem samorządu wojewódzkiego. Można oczywiście zastanawiać się nad udziałem samorządu powiatowego w wykonywaniu tego zadania – mówi Stefan Gora, który podkreśla, że za organizacje publicznego transportu zbiorowego odpowiadają, zgodnie z ustawami o samorządach i ustawą o publicznym transporcie zbiorowym, wszystkie samorządy.

Reklama

 

To problem ogólnopolski

– Prawda jest taka, że na komunikacji publicznej się nie zarabia. W całej Polsce jej rentowność jest ujemna. Koszty transportu publicznego w krajach UE wspierane są ogromnymi środkami z budżetów publicznych. Także w Polsce środkami publicznymi pokrywa się koszty regionalnych przewozów kolejowych oraz komunikacji miejskiej. Przewozy komunikacji autobusowej na szczeblu województwa, powiatu i gminy pozostawione zostały regulacjom wolnego rynku. Korzystają z tego samorządy lokalne, które nie włączają się w organizację i finansowanie tego zadania. Likwidacja wielu kursów i powstawanie tzw. wykluczenia komunikacyjnego są coraz bardziej powszechne – przyznaje prezes PKS Garwolin.

Reklama


– Organizacja, w tym finansowanie publicznego transportu zbiorowego, są trudnymi i kosztownymi zadaniami dla samorządów. Świadczą o tym chociażby prowadzone od kilku lat prace nad nowelizacją ustawy o publicznym transporcie drogowym. Mam nadzieję, że wkrótce będzie ona uchwalona i przyniesie poprawę zaspokojenia potrzeb mieszkańców w zakresie przewozów pasażerskich – dodaje Stefan Gora.

 

ur, fot. KK

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-03-09 18:31:17

    To niech pks nie daje kierowcą autobusów do domu. Pks zaoszczędził by na paliwie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-03-09 19:33:40

    Z Wilgi i do Wilgi to już prawie żadnego PKS-u do stolicy nie ma. PKS-owi się nie opłaca, a prywatne jeżdżą pełne. Może niech PKS dostosuje ceny, godziny i szybkość dojazdu do potrzeb pasażerów, to wtedy zacznie zarabiać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-03-09 19:55:45

    I bardzo dobrze niech zbankrutują Dawniej jak miał więcej pasażerów kierowca Wielki Pun stanął zostawił ręką wejście bezczelnie zamknął drzwi i zabrał tylko tyle ile miał miejsce siedzących. Często w dni targowe nie zatrzymywał się na przystankach i młodzież nie mogła dojechać do szkoły na 8 Wielka łaskę robili a teraz płaczą że Gimnazjum wygaszają ze niż demograficzny ze społeczeństwo się motoryzuje .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości