W minionym tygodniu Prokuratura Rejonowa w Garwolinie wszczęła postępowanie w sprawie śmierci 3-miesięcznego chłopca. Do tragedii doszło w czwartek w Łaskarzewie. Sekcja zwłok niemowlęcia odbyła się już następnego dnia. Jakie są jej wyniki? Zatrważający jest fakt, że w chwili, gdy u maleństwa doszło do zatrzymania akcji serca, rodzice chłopca byli nietrzeźwi.
Do tragedii doszło w nocy z 11 na 12 grudnia w Łaskarzewie. W czwartek, przed godziną 2 w nocy doszło do zatrzymania akcji serca u 3-miesięcznego chłopca. Na miejsce przybyły wezwane służby ratunkowe, w tym jeden zastęp PSP w Garwolinie, jeden zastęp OSP Łaskarzew, dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Niestety, dziecka nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon niemowlęcia. W sprawie śmierci 3-miesięcznego chłopca postępowanie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Garwolinie. Zwłoki dziecka decyzją prokuratora zostały zabezpieczone w prosektorium. Sekcja zwłok odbyła się już następnego dnia.
Niewydolność oddechowa i zmiany chorobowe
– Sekcja zwłok 3-miesięcznego chłopca została przeprowadzona w piątek 13 grudnia w Zakładzie Medycyny Sądowej w Lublinie. Z relacji prokuratora, który uczestniczył w czynności wynika, że na ciele dziecka nie ujawniono śladów, świadczących o tym, że działały osoby trzecie, czyli obrażenia czy tym podobne. Nie stwierdzono również obecności substancji obcych, wydzielin czy też przedmiotów w układzie oddechowym dziecka – informuje prokurator rejonowy w Garwolinie Leszek Wójcik. – Jako prawdopodobną przyczynę zgonu określono niewydolność oddechową, wynikającą z choroby, która mogła rozwinąć się w szybkim tempie. Żeby określić dokładnie przyczynę zgonu, muszą być przeprowadzone badania histopatologiczne – dodaje prokurator.
Rodzice dziecka byli nietrzeźwi
Co na chwilę obecną wiadomo o okolicznościach tego tragicznego wydarzenia? Leszek Wójcik potwierdza, że w momencie wezwania na miejsce służb ratunkowych, zarówno ojciec, jak i matka 3-miesięcznego niemowlęcia byli pod działaniem alkoholu. Ile mieli promili? Prokurator zaznacza, że na tym etapie postępowania nie chce podawać tak szczegółowych informacji.
ur
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze