Nawet 5 lat więzienia grozi 31-letniemu kierowcy audi, który w Garwolinie nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Pijany mężczyzna uciekał przed radiowozem ulicami miasta, zagrażając innym kierowcom. Nie tylko jechał z dużą prędkością, ale także wjechał samochodem na chodnik i przejechał wzdłuż przejścia dla pieszych.
W poniedziałek (15 listopada) przed godz. 19:00, policjanci patrolowo-interwencyjni z garwolińskiej komendy na ulicy Kościuszki zauważyli mężczyznę kierującego audi. Nabrali podejrzeń, że może być pod wpływem alkoholu.
– Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, chcąc zatrzymać kierowcę samochodu do kontroli drogowej. Mężczyzna na widok policyjnego radiowozu zaczął jednak uciekać. Żeby zgubić policjantów. Z dużą prędkością pokonywał kolejne garwolińskie ulice, popełniając przy tym szereg wykroczeń. Mężczyzna omijał inne pojazdy, wjeżdżając na chodnik, a także przejechał wzdłuż przejścia dla pieszych – opisuje zdarzenie mł. asp. Małgorzata Pychner, asystent ds. prasowo-informacyjnych komendanta powiatowego policji w Garwolinie.
Samochód sprawcy kierował się na teren pozamiejski. W pewnym momencie policjanci zablokowali go i uniemożliwili kierowcy dalszą ucieczkę.
Piratem drogowym okazał się 31-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego. Zarówno on, jak i pasażer audi byli nietrzeźwi. Jak się okazało kierujący pojazdem miał ponad 2,5 promila. W dodatku weryfikacja w policyjnych systemach wykazała, że mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania.
31-latek został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Wczoraj usłyszał zarzuty dotyczące jazdy w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej, za co grozi do 5 lat więzienia. Sprawca odpowie również za szereg wykroczeń, które popełnił podczas ucieczki przed policjantami.
KPP Garwolin, oprac JS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze