Sparta Jazgarzew przerwała serię pięciu porażek z rzędu. Niestety dokonała tego w Garwolinie. Wilga przegrała przed własną publicznością 1:3.
Przyjezdni nie mogli wymarzyć sobie lepszego początku spotkania. Wynik już w 6. minucie otworzył Konrad Wojtkielewicz. Pomocnik Sparty oddał precyzyjny strzał z rzutu wolnego z bocznej strefy boiska. Piłka zanim zatrzepotała w siatce odbił się jeszcze od słupka.
Garwolinianie rzucili się do ataku, by jak najszybciej odrobić straty. Mateusza Jaworskiego próbowali pokonać: Sebastian Papiernik i Paweł Pyra. W 28. minucie gospodarze nadziali się na kontrę rywali. Po prostopadłym podaniu z głębi pola, oko w oko z Danielem Ficem stanął Maksymilian Vogtman. Na szczęście górą z tego pojedynku wyszedł golkiper GKS-u.
W 39. minucie Wilga doprowadziła do wyrównania. Damian Papiernik wyrzucił piłkę z autu w pole karne. Nieporozumienie pomiędzy dwoma zawodnikami Sparty, zakończyło się tym, że futbolówka wylądowała pod nogami Marka Górskiego. Napastnik wypożyczony z Wisły Maciejowice obrócił się z obrońcą na plecach i uderzył nie do obrony.
Stracili dwa gole w trzy minuty
Początek drugiej połowy należał do Wilgi. W 54. minucie znakomitej okazji nie wykorzystał Patryk Kisiel, któremu piłkę idealnie na głowę zagrał Sebastian Papiernik.
W 65. minucie to goście cieszyli się z bramki. Obrońcom gospodarzy nie udało się przeciąć prostopadłego podania do Maksymilian Vogtmana, który pewnie wykorzystał sytuację sam na sam. Dwie minuty później było już 3:1. Pięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Konrad Rudnicki.
W końcówce garwolinianie dążyli do zmieniania rezultatu. Najlepszą ku temu okazję w 91. minucie miał Paweł Pyra, który podjął się wykonywania rzutu karnego, podyktowanego za faul na Szymonie Rękawku. Jego intencje odczytał jednak Mateusz Jaworski i obronił strzał. Pięć minut wcześniej czerwoną kartkę, która była konsekwencją dwóch żółtych, obejrzał Filip Gac.
- Ciężko cokolwiek na gorąco powiedzieć. W pierwszej połowie zaprezentowaliśmy fajną, składną grę. Na początku drugiej połowy też to nieźle wyglądało. Później nasza gra siadła. Rywale szybko strzelili dwie bramki i w tym momencie mecz był już ułożony. Pocieszające jest jedynie to, że zagrało dużo młodych chłopaków - mówi trener Sergiusz Wiechowski.
Kolejny ligowy mecz garwolinianie rozegrają już w najbliższą środę. Wilga zmierzy się na wyjeździe z Błonianką Błonie.
Wilga Garwolin - Sparta Jazgarzew 1:3 (1:1)
Bramki: Wojtkielewicz 6', Vogtman 65', Rudnicki 67' - Górski 39'
Czerwona kartka: 86' Filip Gac (Wilga) - za dwie żółte
W 91' Paweł Pyra (Wilga) nie wykorzystał rzutu karnego
Wilga: Fic - D.Papiernik, Karol Zawadka, Gac, Pyra, Kisiel (80’ Szwed), Głowala, Macioszek (63’ Kosobucki), S.Papiernik (86' Rękawek), Górski (86' Migas), Gola
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze