Reklama

Strażacy walczyli z pożarem traw. Policja przypomina o zagrożeniach

Druhowie z OSP KSRG Zwola zostali zadysponowani do pożaru traw. Policja przypomina, dlaczego wypalanie traw jest tak niebezpieczne i jakie konsekwencje niesie dla środowiska oraz ludzi

Druhowie OSP KSRG Zwola zostali zadysponowani do pożaru trawy w tej miejscowości w sobotę (14 marca), tuż przed godziną 12:00.

Sześciu ratowników zabezpieczyło miejsce zdarzenia, a potem ugasiło płonącą trawę przy użyciu tłumic oraz szybkiego natarcia. Działania trwały 40 minut.

Wiosną, gdy tylko robi się cieplej i sucho, w całej Polsce wybuchają pożary traw, łąk i rowów – prawie zawsze z powodu celowego wypalania. To, co dla niektórych wydaje się szybkim sposobem na „porządkowanie” terenu, w rzeczywistości jest jednym z najgroźniejszych zachowań mogących doprowadzić do tragedii.

Reklama

Wystarczy kilka sekund: podmuch wiatru, iskra, suche źdźbła – i ogień wymyka się spod kontroli. Z małych płomieni robi się pożar, który w kilka minut rozprzestrzenia się na pola, sady, lasy, stodoły, a nawet domy. Każdego roku strażacy gaszą takie ognie w setkach miejsc, ryzykując własne zdrowie i życie.

Co naprawdę dzieje się po wypaleniu traw?

  • Giną setki tysięcy małych zwierząt: zające, jeże, lisy, ptaki siedzące na gniazdach, płazy, owady.
  • Niszczone są całe siedliska – ptaki tracą miejsca lęgowe, owady zapylające masowo giną.
  • Gleba traci żyzność na wiele lat: ogień zabija dżdżownice, pożyteczne bakterie i grzyby.
  • Toksyczny dym powoduje problemy oddechowe, szczególnie u dzieci, seniorów oraz osób z chorobami płuc.
  • Gęste zadymienie wywołuje wypadki drogowe – kierowcy tracą widoczność nawet na kilkadziesiąt metrów.

Nie ma „bezpiecznego” wypalania

Nawet jeśli ktoś uważa, że kontroluje ogień, wiatr zmienia kierunek w ułamku sekundy. Nie ma znaczenia, czy palimy „tylko rów”, „tylko skrawek łąki” czy „resztki po zbiorach”. Skutek jest ten sam: niekontrolowany pożar.

Reklama

Policja przypomina

Wypalanie traw, resztek roślinnych, rowów melioracyjnych, pasów przydrożnych i trzcin jest całkowicie zakazane przez prawo. Górna granica grzywny za spowodowanie zagrożenia pożarowego może sięgać nawet 30 000 zł. W wielu przypadkach nakładane są też mandaty w wysokości kilku tysięcy złotych, a sprawa może trafić do sądu – z orzeczeniem grzywny, aresztu lub kary ograniczenia wolności.

Jeśli widzisz dym unoszący się z nieużytków, łąk czy rowów – nie zwlekaj.

Zadzwoń natychmiast pod 112 – Twój sygnał może uratować życie, domy i tysiące hektarów przyrody.

Reklama

OSP KSRG Zwola / Facebook, KPP Garwolin, oprac. JS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: OSP KSRG Zwola/Facebook / KPP Garwolin Aktualizacja: 14/03/2026 14:34
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości