To mogło spotkać każdego! Kierowca, który wjechał w worek śmieci na ekspresówce, aby uniknąć zderzenia z innym pojazdem, zjechał w bok i uderzył w barierki. Poszkodowany mężczyzna prosi o pomoc kierowców, którzy posiadają nagranie z trasy lub widzieli auto, z którego wypadł worek. Udostępniając, pomagacie!
Do niecodziennej sytuacji na trasie S17 doszło we wtorek, 5 września, na wysokości Parku Wodnego Mamut.
Po godz. 17 wpłynęło zgłoszenie, że na trasie w kierunku Lublina, na wysokości Garwolina, na pasie ruchu leży worek śmieci. Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący fiatem wjechał na rozrzucone na trasie śmieci. Pisaliśmy o tym tutaj. Po publikacji artykułu okazało się, że to nie koniec tej historii.
Chciał uniknąć zderzenia...
– Faktem jest, że w wyniku tej sytuacji na drodze kierujący fiatem, aby uniknąć zderzenia z innym pojazdem, zjechał w bok i uderzył w barierki oddzielające pasy jezdni. Dlatego policjanci podkreślają, że prawidłowe zabezpieczenie przewożonego ładunku stanowi podstawę bezpiecznego transportu – podkreśla podkom. Małgorzata Pychner, asystent ds. prasowo-informacyjnych komendanta powiatowego policji w Garwolinie.
Nie ma winnego
Poszkodowanym w zdarzeniu jest Czytelnik Dawid, który opowiada nam o tym, co wydarzyło się na ekspresówce. – Wypadły komuś śmieci z samochodu. Jechałem fiatem i rozwaliłem nowy samochód na barierkach. Gdy przyjechała policja, powiedzieli, że nie ma sprawcy, bo ten ktoś odjechał, a kamer na obwodnicy nie ma – mówi nasz rozmówca.
Mężczyźnie na szczęście nic się nie stało, ale czekają go duże koszty. – Muszę zapłacić za naprawę rozwalonego samochodu i ze swojego ubezpieczenia za rozwalone barierki, bo nie ma ustalonego winnego, komu wypadły śmieci – zaznacza zdenerwowany. W nowym samochodzie uszkodzony jest przód pojazdu, koło, tylny błotnik i zderzak. Naprawa auta wyniesie około 10 tys. zł. Podobnej lub wyższej kwoty Dawid spodziewa się za naprawę uszkodzonych barierek.
Poszukiwane nagranie lub świadkowie
Czytelnik prosi o pomoc innych kierowców, którzy posiadają nagranie z trasy lub widzieli auto, z którego wypadł worek. Przypominamy! Worek ze śmieciami wypadł komuś we wtorek, 5 września, na trasie S17, na wysokości Parku Wodnego Mamut w Garwolinie, między godziną 16.30 a 17.
Udostępniając, pomagacie! Być może na jakimś nagraniu będą widoczne numery rejestracyjne pojazdu winnego.
Osoby, które posiadają wiedzę w sprawie lub video, proszone są o przesłanie nagrania e-mailem na adres: kppgarwolin@ra.policja.gov.pl
Ktoś może nie mieć tyle szczęścia...
– Z pewnością przewożone rzeczy nie powinny zmieniać położenia. Nagłe przemieszczenie się ładunku i wypadnięcie z auta może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu innych jego użytkowników. Tak jak w tym przypadku kierowca innego auta, zmuszony do nagłego hamowania, zdołał opanować prowadzony przez niego samochód, ale w innym przypadku zaskoczony kierowca może nie mieć tyle szczęścia – zaznacza rzeczniczka garwolińskiej policji.
Efekt rozerwania worka ze śmieciami widać na video przesłanym przez Czytelniczkę Ewę. Tutaj video powstało już po opisywanym zdarzeniu.
ur
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze