Nowy park handlowy powstaje 20 minut od Garwolina, a obok trwa spór o śmierdzącego sąsiada. "Handel i tak musi być w tej okolicy" - przekonuje inwestor
Świderek Park w Otwocku ma otworzyć się jeszcze w tym roku. Inwestor chwali się zielonymi dachami i stylem świdermajer, który ma przywoływać ducha regionu. Tymczasem w powiecie otwockim trwa walka o to, czy w okolicy nie zacznie znów przeszkadzać sąsiad, który przez lata skutecznie odstraszał okolicznych mieszkańców od otwierania okien.
W numerze 14 „Twojego Głosu" i na portalu pisaliśmy o Świderek Parku – największym parku handlowym w powiecie otwockim, który powstaje przy S17 w Otwocku, tuż obok stacji Circle K. Ma mieć 24 tys. m², około 40 sklepów i 700 miejsc parkingowych. Będzie on większy niż obie garwolińskie strefy razem wzięte, zapewni większą ofertę gastronomiczną i miejsce do zabaw dla dzieci.
Problemem nie jest sama budowa, lecz to, co stoi obok. Zakład utylizacji odpadów Lekaro, oddalony od centrum o około 2 kilometry, przez lata był źródłem skarg mieszkańców Otwocka. Nieprzyjemne zapachy unosiły się na tyle regularnie, że sprawą musiał zająć się prezydent Otwocka Jarosław Margielski. Jego interwencje doprowadziły do ograniczenia problemu – ale do jego zlikwidowania daleko.
Na początku 2026 roku odbyło się wspólne posiedzenie Rady Miasta Otwocka i Rady Gminy Wiązowna. Temat: wniosek o budowę kolejnego zakładu do kompostowania odpadów w tej samej okolicy. Otwock naciska na Wiązownę, żeby zmiany w planach zagospodarowania przestrzennego takie inwestycje po prostu zablokowały. Wójt Gminy Wiązowna Janusz Budny deklarował uchwalenie planów do czerwca 2026 roku. Problem w tym, że jeszcze na początku roku trwały procedury wyboru firmy, która taki plan w ogóle stworzy. Władze Otwocka wprost przyznają: ryzyko jest ogromne.
Świderek Park ma otworzyć się jeszcze w tym roku. Zapytaliśmy inwestora firmę Redkom, czy brali pod uwagę problem istniejącego w pobliżu zakładu zajmującego się utylizacją odpadów w okolicy i czy jego obecna działalność (zakładająca brak rozbudowy) może jakoś wpływać na komfort klientów parku Świderek. - Z perspektywy mieszkańców z pewnością istnieją obawy, że problem nieprzyjemnych zapachów mógłby powrócić. To kwestia uciążliwa dla wszystkich funkcjonujących w tej okolicy, zwłaszcza że zabudowa Otwocka i okolic to w większości zabudowa jednorodzinna. Mieszkańcy szczególnie w okresie wiosenno-jesiennym chcą korzystać z uroków pogody, spędzać czas w ogrodach i na świeżym powietrzu. W takich warunkach ewentualne uciążliwości zapachowe znacząco obniżałyby komfort życia, co jest naturalnym źródłem obaw lokalnej społeczności. Czy miałoby to wpływ na handel, trudno powiedzieć. Handel i tak musi być w tej okolicy - wskazuje Katarzyna Zielińska, Marketing & PR Manager Redkom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze