Ostatnie dni stycznia oraz początek lutego przyniosły funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie oraz druhom z jednostek OSP szereg wymagających interwencji. Od pożarów sadzy, przez płonące budynki i samochód, aż po wielogodzinną akcję ratunkową na trasie ekspresowej – strażacy nie narzekali na brak pracy.
Przedstawiamy zestawienie najważniejszych zdarzeń, które miały miejsce w naszym powiecie w okresie od 25 stycznia do 2 lutego 2026 roku.
Zimowa aura sprzyja incydentom związanym z dogrzewaniem budynków, co potwierdzają statystyki z ostatniego tygodnia:
Rębków (26 stycznia): Poniedziałkowe popołudnie rozpoczęło się od groźnego pożaru poddasza w domu jednorodzinnym. Pięć zastępów straży pożarnej walczyło z żywiołem przez ponad godzinę, starając się nie dopuścić do rozprzestrzenienia ognia na niższą kondygnację.
Krystyna (27 stycznia): Po godzinie 20:00 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego. Na miejscu pracowały cztery zastępy, którym udało się opanować sytuację w nieco ponad godzinę.
Łaskarzew (28 stycznia): Klasyczny, ale niezwykle niebezpieczny przypadek pożaru sadzy w kominie. Choć mogłoby się wydawać, że to rutynowe zdarzenie, akcja zabezpieczania budynku i wygaszania ognia trwała ponad dwie godziny przy udziale trzech zastępów.
Jabłonowiec (1 lutego): Nowy miesiąc strażacy przywitali akcją w kotłowni budynku mieszkalnego. Szybka reakcja czterech zastępów pozwoliła uniknąć zajęcia się reszty domu.
Strażacy interweniowali również przy zdarzeniach komunikacyjnych, z których jedno okazało się wyjątkowo uciążliwe:
Gościewicz (27 stycznia): Tuż przed godziną 8:00 rano trzy zastępy zostały skierowane do gaszenia płonącego samochodu osobowego. Akcja trwała blisko godzinę.
Puznówka (29 stycznia): Do najpoważniejszego zdarzenia drogowego doszło na trasie ekspresowej S17. Przed godziną 19:00 zderzyły się tam dwa samochody ciężarowe. Sytuacja była skomplikowana – strażacy musieli nie tylko zabezpieczyć wrak i odłączyć zasilanie w kolosach, ale przede wszystkim udzielić kwalifikowanej pierwszej pomocy osobie poszkodowanej. Utrudnienia w ruchu i działania trzech zastępów trwały ponad siedem godzin.
W omawianym okresie strażacy najczęściej wyjeżdżali do pożarów budynków, co przypomina o konieczności regularnych przeglądów instalacji grzewczych i przewodów kominowych. Najdłuższą i najbardziej angażującą siły ratownicze akcją była jednak likwidacja skutków wypadku ciężarówek na drodze S17, która sparaliżowała ruch na kilka godzin.
Zdjęcia: OSP Borowie, Czytelnik Adrian, Czytelnik Paweł, OSP Lipówki
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze