:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  22°C bezchmurnie

Żelechów - Wyjątkowy Orszak Trzech Króli z wielbłądem (Video)

Przygotowania rozpoczęli już w październiku. Wtedy jeszcze nie mogli wiedzieć, że uda im się wygrać obecność w orszaku żywego wielbłąda, a nawet dwóch! Zaangażowanie około 200 osób, tygodnie planowania i pracy oraz ogromna mobilizacja w dniu wydarzenia – to wszystko w połączeniu z ogromną liczbą uczestników dało spektakularny efekt. W sobotę 6 stycznia, ulicami Żelechowa przeszedł wyjątkowy Orszak Trzech Króli.

W związku ze zwycięstwem Żelechowa w konkursie na obecność wielbłąda w Orszaku Trzech Króli, tegoroczny żelechowski orszak był jeszcze bardziej widowiskowy niż zazwyczaj. Parzystokopytny ssak wzbudził ogromne zainteresowanie i przyciągnął do Żelechowa tłumy.

 

W orszaku na spotkanie z Nowo Narodzonym

Barwny orszak wyruszył sprzed kościoła parafialnego pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Żelechowie po mszy świętej o godzinie 11.00. Trasę orszaku na jednym z wielbłądów przemierzył proboszcz żelechowskiej parafii ks. prałat Eugeniusz Filipiuk, który wcielił się w rolę króla Kacpra. Duchowny przyznał, że nie obawiał się dosiąść tak wyjątkowego wierzchowca, ponieważ jeździł kiedyś konno. – Jechałem bardzo zrelaksowany, oglądając się, patrząc na parafian, na miasto Żelechów, które pięknieje i tak rzeczywiście jechałem na spotkanie z Panem Jezusem, żeby oddać mu pokłon i z sercem drżącym mówiłem „Panie Jezu, Ty potrafisz, to co człowiek rozłączył, złączyć na wieki” – mówił ksiądz Filipiuk. Proboszcz dodał, że uroczystość Objawienia Pańskiego pokazuje, że Pan Jezus czeka na każdego człowieka i każdy człowiek, bez względu na pochodzenie czy status społeczny może do Niego przyjść.

 

Wielka duma i promocja gminy

W orszaku rokrocznie uczestniczy burmistrz Żelechowa Mirosława Miszkurka. – Myślę, że jak dusza księdza była uradowana i był dumny ze swoich parafian, ja również jestem dumna z mieszkańców miasta i gminy, ale nie tylko. Ta uroczystość przecież sprowadziła wiele osób spoza Żelechowa. Obiecywali, że będą ci, co głosowali, nawet z naszego województwa i lubelskiego, innych części Polski i nawet z zagranicy, i podobno są. To dla nas jest wielka duma i promocja naszej gminy, bo myślę, że po dzisiejszym orszaku informacja, że taki Żelechów, wszak nieduże miasto, nieduża gmina, jest i dzieją się tutaj ciekawe, dobre rzeczy. To dla samorządu jest wielka duma – podkreśliła włodarz miasta i gminy. – To nie pierwsze takie spotkanie w Żelechowie, które zgromadziło tyle i osób i, w którego organizację tyle osób się zaangażowało. W Żelechowie tak to się dzieje od dłuższego czasu – dodała Mirosława Miszkurka. – Jest duch w narodzie – puentował ks Filipiuk.

W tradycyjnym, barwnym orszaku pełnym królów, aniołków i pastuszków, panowała bardzo radosna atmosfera. Po przejściu ulicami Żelechowa orszak dotarł do parku miejskiego, gdzie znajdowała się szopka, a w niej Święta Rodzina. Tutaj, Trzej Królowie złożyli dary Nowo Narodzonemu – złoto, mirrę i kadzidło. Po podziękowaniach dla głównych organizatorek wydarzenia –Agnieszki Barszcz i Krystyny Wieczorkiewicz, rozpoczęło się wspólne kolędowanie. Na scenie zaprezentowali się kolędnicy ze szkół z terenu gminy Żelechów.

Na wszystkich uczestników orszaku w parku czekał gorący bigos, ciepłe napoje oraz słodkie ciasta. Najmłodsi mieli także możliwość z bliska oglądać i głaskać lamy, osiołka i inne żywe zwierzęta.

 

Ogromne zaangażowanie wielu osób i spektakularny efekt

Głównymi organizatorkami wydarzenia były Agnieszka Barszcz i Krystyna Wieczorkiewicz, wspierane przez ks. proboszcza Eugeniusza Filipiuka, burmistrz Żelechowa Mirosławę Miszkurka, Wspólnotę Neokatechumenalną, KSM, młodzież z miejscowych szkół, harcerzy, koła gospodyń, MGOK, miejscowych hodowców oraz całą rzeszę osób prywatnych.

Przygotowania rozpoczęli już w październiku. Wtedy jeszcze nie mogli wiedzieć, że uda im się wygrać obecność w orszaku żywego wielbłąda, a nawet dwóch! Krystyna Wieczorkiewicz zaznaczyła, że bez względu na udział w konkursie, przygotowania do orszaku zawsze odbywają się z pełnym zaangażowaniem. Organizatorka przyznała, że w związku z nagłośnieniem udziału Żelechowa w konkursie, głosowaniem i ostatecznie wygraną wielbłąda, spodziewała się, że będzie wielu uczestników orszaku, ale efekt zaskoczył nawet ją. – Miałam nadzieję, że będzie dużo osób i bardzo cieszymy się z tak licznej obecności. My jesteśmy wolontariuszkami, organizujemy to społecznie, natomiast potrzebujemy sponsorów. Nie udałoby się to bez bardzo dużego wsparcia pani burmistrz, parafii i mieszkańców, którzy pomagają nam chętnie z własnej woli. Z tego się cieszymy. To pokazuje, że Żelechów jest specyficznym miastem, ale cudownym i mieszkańcy miasta i gminy Żelechów są wspaniałymi ludźmi – podkreśla Krystyna Wieczorkiewicz, która dodaje, że pierwsze spotkania i przygotowania rozpoczęły się już w październiku. Zaangażowanie około 200 osób, tygodnie planowania i pracy oraz ogromna mobilizacja w dniu wydarzenia – to wszystko w połączeniu z ogromną liczbą uczestników dało spektakularny efekt.

 

Organizatorzy przyznali, że trudno jest dobrze przyjąć i ugościć taką dużą liczbę osób, w związku z czym przepraszają za ewentualne niedociągnięcia oraz dziękują wszystkim uczestnikom orszaku za przybycie, a wcześniej za głosowanie na Żelechów w konkursie i pomoc w przygotowaniu wydarzenia.

 

 

Transmisja z orszaku w Żelechowie prowadzona była na żywo m.in.: przez TVP 1 i TVP Polonia.

 

ur

 


Żelechów - Wyjątkowy Orszak Trzech Króli z wielbłądem (Video) komentarze opinie

  • Wieś - niezalogowany 2018-01-09 20:56:07

    Szkoda że to nadal Żelechów..

Dodajesz jako: Zaloguj się