Już po raz dziesiąty ulicami Żelechowa przeszedł Orszak Trzech Króli
W Żelechowie Orszaki Trzech Króli cieszą się dużym zainteresowaniem. Udział w nich szczególnie cieszy małe dzieci i ich rodziców. Z okazji jubileuszowego, dziesiątego już wydarzenia, organizatorzy przypominają kilka faktów o żelechowskim Orszaku Trzech Króli.
- Orszak jest okazją do wspólnej modlitwy, „udziału w ulicznych jasełkach” oraz symbolicznego oddania hołdu Jezusowi po narodzinach. Żelechowski orszak jest niezwykle barwny i jako jedyny w powiecie, w 2018 roku, gościł żywego wielbłąda i telewizję. Od początku jego organizacji w świętą rodzinę wcielały się małżeństwa z małymi dziećmi. Do ubiegłego roku zakończenie orszaku odbywało się w Parku Miejskim przy dźwięku kolęd królowie oddawali pokłon Świętej Rodzinie przy specjalnie na te okazje przygotowanej szopce. Potem mieszkańcy wspólnie kolędowali i częstowali się posiłkami przygotowanymi przez Koła Gospodyń i członków Neokatehumenatu oraz oglądali przygotowane przez organizatorów zagródki z różnymi zwierzętami i ptakami - wspominają organizatorzy.
Tegoroczny Orszak po raz pierwszy zakończył się „pokłonem przed Świętą Rodziną” pod szopką przy kościele parafialnym. To nie przeszkodziło jednak w licznym udziale w celebracji Dnia Objawienia Pańskiego, wspólnej modlitwie i podtrzymywaniu tradycji świętowania. Wszyscy na zakończenie orszaku poczęstowani zostali słodyczami przygotowanymi przez księdza proboszcza.
Organizatorzy Orszaku, proboszcz żelechowskiej parafii ksiądz prałat Eugeniusz Filipiuk, Agnieszka Barszcz i Krystyna Wieczorkiewicz bardzo dziękują wszystkim tym, którzy pomagali przy przygotowaniu orszaku, strażakom z OSP i policji za zabezpieczenie przejścia ulicami miasta, wszystkim uczestnikom za tak liczny udział oraz wspólną modlitwę.
(inf. prasowa, oprac. red)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze