Reklama

Akt oskarżenia za oszustwa na inwestycje Orlenu. Sprawą zajmowali się policjanci z Garwolina

Dwóch mężczyzn podejrzanych o internetowe oszustwa na inwestycje w akcje Orlenu usłyszało 14 zarzutów. Policjanci z Garwolina ujawnili, jak fałszywe strony i telefony z zapewnieniami o pewnym zysku oszukały kilkanaście osób w całej Polsce. Sprawcom może grozić nawet 8 lat więzienia.

Policjanci z Garwolina zakończyli śledztwo w sprawie internetowych oszustw związanych z rzekomymi inwestycjami w akcje Orlenu. Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom. Grozi im do 8 lat więzienia.

Sprawą zajmowali się funkcjonariusze z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. Oskarżeni to 45 letni mieszkaniec powiatu dębickiego oraz 28 letni mieszkaniec powiatu trzebnickiego.

Kilkanaście osób oszukanych w całej Polsce

Śledztwo rozpoczęło się po zawiadomieniu mieszkańca powiatu garwolińskiego, który stracił 4 tysiące złotych. Jak ustalili policjanci, podobnych przypadków było więcej. Pokrzywdzeni pochodzili z różnych regionów kraju.

Reklama

Z ustaleń wynika, że sprawcy wykorzystywali reklamy w internecie oraz fałszywe strony internetowe. Podszywali się pod pracowników działu inwestycji znanej spółki paliwowej. Telefonicznie namawiali do wpłat na wskazane rachunki bankowe. Zapewniali o pewnym zysku i bezpiecznej inwestycji w akcje Orlen.

W ten sposób mieli oszukać łącznie kilkanaście osób z całej Polski.

Żmudna praca śledczych

O kulisach sprawy mówi podkomisarz Małgorzata Pychner, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

– Przy tego typu sprawach policyjna praca bywa wyjątkowo żmudna. Oszustwa inwestycyjne są z natury rozproszone. Ofiary pochodzą z różnych województw, najczęściej nie znają się nawzajem, a zgłoszenia wpływają w różnym czasie. Policjanci muszą połączyć te punkty w jedną spójną układankę – mówi podkom. Małgorzata Pychner.

Reklama

– Sprawcy działają w sieci. Korzystają z fałszywych stron, numerów, kont, a pieniądze mogą przelewać przez wiele rachunków. Ustalenie ich tożsamości wymaga wielogodzinnych analiz danych. Policjanci przeglądają historie połączeń, korespondencję, odtwarzają ścieżkę przepływu pieniędzy, a każdy wątek musi być odpowiednio udokumentowany – dodaje rzeczniczka.

14 zarzutów i groźba więzienia

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanym łącznie 14 zarzutów dotyczących oszustw internetowych.

Za zarzucane przestępstwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: KPP Garwolin
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama