Miniony weekend na drogach powiatu garwolińskiego pokazał, jak ogromne znaczenie ma czujność innych uczestników ruchu. Dzięki zdecydowanym reakcjom świadków oraz sprawnym działaniom policji wyeliminowano aż pięciu nietrzeźwych kierujących. Każdy z nich stwarzał realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych.
W piątek, 10 kwietnia o godz. 14:44, do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie wpłynęło zgłoszenie dotyczące volkswagena poruszającego się całą szerokością drogi ekspresowej S17 w kierunku Lublina.
Dzięki szybkiej reakcji świadka policjanci namierzyli pojazd i zatrzymali kierowcę. Okazał się nim 56-letni mieszkaniec powiatu ryckiego. Badanie wykazało aż 2,6 promila alkoholu w jego organizmie.
Tego samego dnia, o godz. 16:41 w Trojanowie, kolejny świadek uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu kierowcy forda.
Policjanci zatrzymali 51-letniego mieszkańca Warszawy. Mężczyzna miał 2,6 promila alkoholu, a dodatkowo obowiązywały go aż cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów wydane przez sądy w Piotrkowie Trybunalskim i Bełchatowie.
W sobotę, 11 kwietnia o godz. 15:40, na ul. Słonecznej w Garwolinie doszło do kolizji. Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia.
Policjanci szybko ustalili i zatrzymali 24-letniego mieszkańca powiatu garwolińskiego. Mężczyzna kierował audi mimo sądowego zakazu. Badanie wykazało 0,8 promila alkoholu w organizmie.
Tego samego dnia wieczorem, o godz. 22:14, funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali na trasie S17 kierowcę dacii, który również jechał całą szerokością drogi.
42-letni mieszkaniec powiatu łukowskiego miał 1,6 promila alkoholu. Także w tym przypadku kluczowa okazała się reakcja świadka.
W niedzielę, 12 kwietnia o godz. 1:59, na ul. Kościuszki w Garwolinie policjanci zatrzymali 51-latka kierującego citroenem.
Badanie wykazało 1,7 promila alkoholu. Pojazd został zabezpieczony na poczet przepadku, co jest coraz częściej stosowaną sankcją wobec pijanych kierowców.
Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Oprócz tego sprawcy muszą liczyć się z:
Jeszcze surowsze konsekwencje grożą osobom, które prowadzą mimo sądowego zakazu – w takim przypadku kara może sięgnąć nawet 5 lat więzienia.
Miniony weekend pokazuje jedno: reakcja świadków ma ogromne znaczenie. W kilku przypadkach to właśnie inni kierowcy zapobiegli potencjalnej tragedii.
Każde zgłoszenie ma znaczenie. Jeśli widzisz podejrzane zachowanie na drodze – reaguj i dzwoń pod numer alarmowy 112.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze