W ostatnim wyjazdowym meczu w tym sezonie Wilga Garwolin przegrała z Pogonią Grodzisk Mazowiecki 1:4. W sobotę na zakończenie rozgrywek GKS zmierzy się u siebie z Naprzodem Skórzec.
Podopieczni Sergiusza Wiechowskiego stracili bramkę już w 6. minucie. Złe ustawienie garwolińskiej defensywy wykorzystał Adrian Grabowski. Dwadzieścia minut później prowadzenie Pogoni z rzutu karnego podwyższył Damian Jaroń. Tuż przed przerwą po raz drugi do siatki trafił Grabowski.
Po zmianie stron nadal warunki na boisku dyktowali gospodarze. W 68. minucie bliski podwyższenia wyniku był Michał Strzałkowski, który trafił w słupek. To, co nie udało się jemu, minutę później zrobił Paweł Czarnecki.
Wilgę stać było jedynie na trafienie honorowe. W doliczonym czasie gry, rzut karny podyktowany za faul na Sebastianie Papierniku, skutecznie wyegzekwował Robert Baczewski.
- Pogoń to silny i mocny zespół. Oczywiście gospodarze przeważali i jak najbardziej zasłużenie wygrali, jednak to nie oni wykreowali sobie te bramki, tylko my im je podarowaliśmy. Chłopaki walczyli do samego końca, dzięki czemu udało nam się zdobyć bramkę honorową - mówi Sergiusz Wiechowski.
Na zakończenie sezonu Wilga zmierzy się na własnym stadionie z Naprzodem Skórzec. Mecz zaplanowano na sobotę na godzinę 17:00.
Pogoń Grodzisk Maz. - Wilga Garwolin 4:1 ( 3:0 )
Bramki: Grabowski 6', 45', Jaroń 26', Czarnecki 69' - Baczewski 90'+ (k)
Wilga: Baczewski - D.Papiernik (73' Szwed), Gac, Karol Zawadka, Pyra, Zalewski (76' Zabiegałowski), Macioszek (60' Migas), Kosobucki (46' Rękawek), S.Papiernik, Górski (84' Świder), Gola
ŁS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze