O początkach zespołu, rock"n"rollu i wypruwaniu sobie flaków podczas koncertów opowiada nam basista grupy Psychollywood, która zagra w sobotę podczas koncertu 3Miasto Atakuje Tour w Cafe Klimaty w Garwolinie.
eGarwolin.pl: Jako początek Waszej muzycznej działalności podaje się dwie daty: rok 2001 i 2004. Kiedy tak naprawdę zaistniał Psychollywood?
Dominik Koziura: W roku 2001 narodził się pomysł stworzenia zespołu. Wtedy to poznałem Krzyżaka i zaczęliśmy robić pierwsze numery. Dopiero rok 2004 przyniósł pełen skład, z którym zagraliśmy pierwsze koncerty.
eG: Przez zespół przewinęły się znane osoby. Co ich do Was przyciągnęło? Czemu nie zostali na dłużej?
DK: Rzeczywiście przez zespól przewinęło się dość dużo muzyków, którzy gościli na dłużej lub krócej. Najwięcej do zespołu wnieśli Koniu i Patryk z Blindead, którzy tworzyli pierwszy skład Psychollywood, ale też Kikut z Pneumy, który nawet zarejestrował próbnie swoje wokale na naszą pierwszą płytę. Nikogo z tych wszystkich osób nie trzeba było specjalnie zachęcać do grania z nami, bo po prostu lubią rock"n"rolla, a że większość miała swoje zobowiązania wobec macierzystych bandów więc nie byli w stanie temu sprostać. Teraz od dłuższego czasu skład jest ustabilizowany i gra najlepsze koncerty w historii tej kapeli.
eG: Rotacje personalne nie są obce chyba żadnemu zespołowi. Obecnie grupę tworzą...
DK: David Zwolan vocal, Marcin Krzyżański "Krzyżak" – gitara, Michał Wójcik – gitara, Dominik Koziura "Demonik" – bas, Tomasz Wyrąbkiewicz "Stev" – drums.
eG: W jaki sposób można by było sformułować definicję muzyki, którą tworzycie?
DK: Definicja jest dość prosta, czyli głośno i do przodu. Tak się szczęśliwie złożyło, że nie mamy problemu co do określenia kierunku w jakim ma zmierzać zespół. To jest Rock"n"Roll jakiego słuchaliśmy za gówniarza i muzyka, która musi być prawdziwa – to jest podstawa.
eG: Ile czasu powstawał materiał na promowaną przez Was podczas 3miejskiej trasy płytę? W jakim klimacie jest utrzymany krążek?
DK: Numery, które znalazły się na krążku to przekrój od początku działalności. Rzeczy, które powstały przed obecnym składem, jak i zupełnie świeże, napisane przed sesją. Płyta jest utrzymana w klimacie "nadmorskim". Jest mocno, czasem lirycznie, po prostu rock"n"roll jaki akurat nam wychodzi i muzyka jakiej sami chcielibyśmy słuchać.
EG: "Słuchanie tej muzyki bezsprzecznie podnosi ciśnienie" (trójmiasto.pl). Co oprócz wyższego ciśnienia zafundujecie swoim fanom podczas koncertu w Garwolinie?
DK: Jeżeli się okaże, że mamy swoich fanów w Garwolinie to obiecuję, że zobaczą jak wypruwamy sobie flaki podczas koncertu, czyli totalna rozpierducha!!!
{youtube}-jz_gKXYka8&feature=player_embedded{/youtube}
Foto: www.psychollywood.blogspot.com
(ur) 2011-09-14 18:38:36
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.kogo obchodzi ten wywiad?, istnieją tysiące identycznych zespołów w Polsce... Po prostu chcą chłopaki wykorzystać swoje 5 minut nawet jeśli to jest portal malutkiego miasteczka...a jeśli naprawdę chcą COŚ osiągnąc to niech wymyślą takie piosenki jak "Son of the Blue Sky" , "Wehikuł Czasu" ,"Dziwny jest ten świat" i wiele, wiele , wiele innych.....
są może gdzieś zdjecia? Widziałem jak ktoś robił. Miłoby było je zobaczyć :)
[quote name="kręcik"]a o której to sie zaczyna ?[/quote]Drzwi: 18.00Start: 18.30
kogo obchodzi ten wywiad?, istnieją tysiące identycznych zespołów w Polsce... Po prostu chcą chłopaki wykorzystać swoje 5 minut nawet jeśli to jest portal malutkiego miasteczka...a jeśli naprawdę chcą COŚ osiągnąc to niech wymyślą takie piosenki jak "Son of the Blue Sky" , "Wehikuł Czasu" ,"Dziwny jest ten świat" i wiele, wiele , wiele innych.....
są może gdzieś zdjecia? Widziałem jak ktoś robił. Miłoby było je zobaczyć :)
[quote name="kręcik"]a o której to sie zaczyna ?[/quote]Drzwi: 18.00Start: 18.30