Miał być ekspres do gazowania wody, skończyło się stratą pieniędzy i zgłoszeniem na policję. Garwolińscy funkcjonariusze ustalili, że za fałszywą ofertą sprzedaży stał 15-latek z powiatu łukowskiego. Sprawa trafiła do sądu rodzinnego.
Do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie zgłosił się mężczyzna, który padł ofiarą oszustwa podczas zakupów w internecie. Na platformie handlowej działającej w ramach portalu społecznościowego znalazł ofertę sprzedaży ekspresu do gazowania wody.
Cena wraz z wysyłką wynosiła 80 zł. Kupujący zdecydował się na transakcję i przelał pieniądze na numer telefonu podany przez sprzedającego. Po dokonaniu płatności kontakt się urwał. Towar również nie dotarł.
Sprawą zajęli się policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Ekonomiczną garwolińskiej komendy. Jak informuje policja, funkcjonariusze przeanalizowali ślady pozostawione w internecie i ustalili osobę stojącą za ogłoszeniem.
Okazało się, że konto sprzedającego było fałszywe, a oferowanego urządzenia jego właściciel w rzeczywistości nie posiadał. Według ustaleń policjantów od początku nie zamierzał więc wywiązać się z transakcji.
Trop doprowadził funkcjonariuszy do powiatu łukowskiego. Za ogłoszeniem miał stać zaledwie 15-letni mieszkaniec tego powiatu.
Według policji nastolatek liczył na łatwy zarobek i na to, że w internecie pozostanie anonimowy. Mimo że pokrzywdzony stracił 80 zł, funkcjonariusze prowadzili czynności zmierzające do ustalenia osoby odpowiedzialnej za oszustwo.
Ze względu na wiek 15-latka sprawa nie będzie prowadzona na takich samych zasadach jak wobec osoby dorosłej. Zebrane materiały zostały przekazane do sądu rodzinnego wraz z wnioskiem o zastosowanie środków przewidzianych wobec nieletniego sprawcy czynu karalnego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze