– Młody chłopak, przyjaciel mojego syna, walczy o życie w szpitalu w Puławach. Potrzebna jest krew – napisała do redakcji eGarwolin Czytelniczka.
Jak informuje czytelniczka i jej syn, 21-letni Jakub Masiczak z Ryk pojechał do szpitala w Puławach z bólem brzucha. – Młody chłopak, przyjaciel mojego syna, walczy o życie w szpitalu w Puławach. Okazało się, że pękło mu jelito. Wczoraj przestał oddychać i przetaczali mu krew, ale się nie przyjęła i potem drugi raz i nie miał już praktycznie szans przeżyć, ale się udało. Przestała mu jednak funkcjonować wątroba. Potrzebna jest krew! – napisała do redakcji eGarwolin Czytelniczka.
Jak udało nam się ustalić, Jakub walczy z przewlekłą chorobą jelit. W ostatnim czasie przeszedł dwie poważne operacje. Jego stan jest ciężki. Krew można oddawać w dowolnym punkcie krwiodawstwa, dodając informację, że jest ona z przeznaczeniem dla Jakuba Masiczaka, który przebywa na Oddziale Intensywnej Terapii w szpitalu w Puławach. Liczy się każda grupa krwi!
ur
Zdj. poglądowe: arch. eG
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie