Zamiast tradycyjnej gimnastyki – lodowata kąpiel w jeziorze! Żołnierze z Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej udowodnili, że hart ducha i ciała to dla nich codzienność, a mróz jest jedynie kolejnym elementem treningu.
Piątkowy poranek, 30 stycznia, nie należał do najcieplejszych, ale dla kilkudziesięciu żołnierzy CSWOT była to idealna okazja do przetestowania swoich granic. W ramach porannego rozruchu fizycznego jednostka zorganizowała wspólne morsowanie. Wydarzenie pokazało, że odnowa biologiczna w wydaniu wojskowym może być równie skuteczna, co intensywna.
Dla instruktorów i kursantów z Centrum Szkolenia WOT aktywność fizyczna to fundament. Poranny rozruch jest stałym punktem harmonogramu, niezależnie od tego, czy termometry wskazują dodatnie temperatury, czy głęboki minus. Formy ćwiczeń są jednak stale urozmaicane, by utrzymać motywację i wszechstronność żołnierzy.
– Dobra sprawność fizyczna każdego żołnierza jest nieodzownym elementem jego rzemiosła. Staramy się, aby poranny rozruch był jak najbardziej atrakcyjny. Regularnie organizujemy zajęcia ogólnorozwojowe, tabatę czy biegi przełajowe. Tym razem postawiliśmy na morsowanie – podkreśla płk Marcin Piwowarczyk, komendant Centrum Szkolenia WOT.
Morsowanie w jeziorze Tarpno to nie tylko sposób na hartowanie organizmu, ale też element budowania odporności psychicznej. Żołnierze CSWOT słyną zresztą z doskonałej kondycji, co regularnie potwierdzają na arenie sportowej.
Jak zaznacza kpt. Artur Ledwoń, kierownik Cyklu Wychowania Fizycznego i Sportu w CSWOT, wysoki poziom szkolenia przekłada się na konkretne sukcesy:
Dobre miejsca na szczeblu ogólnopolskim: Reprezentanci Centrum regularnie zajmują czołowe miejsca w mistrzostwach Wojsk Obrony Terytorialnej oraz całych Sił Zbrojnych.
Elita sportowa: Wielu żołnierzy z toruńskiego Centrum jest powoływanych do reprezentowania Wojska Polskiego w prestiżowych zawodach międzynarodowych.
Piątkowa akcja nad jeziorem Tarpno to jasny sygnał: żołnierze WOT są gotowi do działania w każdych warunkach pogodowych. Wykorzystanie naturalnych zbiorników wodnych do regeneracji i hartowania to sprawdzona metoda, która pozwala utrzymać najwyższą zdolność operacyjną.
Po lodowatej kąpieli Terytorialsi wrócili do swoich regularnych obowiązków szkoleniowych, bogatsi o nową dawkę endorfin i odporności, która przyda się podczas zimowych poligonów.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze