31 grudnia 2025 r. burmistrz Armin Tomala oficjalnie powołał Izabelę Ragus na stanowisko dyrektora Domu Pracy Twórczej „Bajka”. Nowa pani dyrektor jest przygotowana się do tej roli - skończyła studia dla menedżerów kultury i dobrze zna „Bajkę”, bo pracowała w niej już wcześniej. Dzięki temu wie, czego brakuje w ofercie i czego oczekują mieszkańcy
Otrzymała Pani nominację na dyrektora Domu Pracy Twórczej „Bajka” dokładnie w ostatnim dniu 2025 roku. Co to dla Pani oznacza?
Otrzymanie nominacji w ostatnim dniu 2025 roku ma dla mnie wymiar symboliczny i bardzo osobisty. To zamknięcie jednego etapu i jednocześnie otwarcie nowego rozdziału - z myślą o przyszłości „Bajki” i jej roli w lokalnej społeczności.
Do konkursu przygotowywałam się ponad rok. Wybrałam studia podyplomowe na kierunku menedżer kultury, a praca w „Bajce” pozwoliła mi dobrze poznać funkcjonowanie tej instytucji oraz realne potrzeby mieszkańców. Dzięki temu czuję się lepiej przygotowana do podejmowania decyzji i dalszego rozwijania tego miejsca.
Traktuję tę nominację jako wyraz zaufania, ale też zobowiązanie do konsekwentnej pracy. „Bajka” to ważne miejsce dla mieszkańców. Chciałabym, aby była instytucją otwartą i bliską ludziom - dzieciom, młodzieży, seniorom i lokalnym twórcom.
Nowy rok rozpoczynam z dużą motywacją i gotowością do realizacji inicjatyw, które będą odpowiadały na potrzeby mieszkańców i rozwijały potencjał „Bajki”.
Jakie nowe pomysły chciałaby Pani wprowadzić w 2026 roku?
Rok 2026 chciałabym poświęcić wzmacnianiu „Bajki” jako miejsca otwartego i dostępnego dla wszystkich. Zależy mi na ofercie różnorodnej, ale spójnej i dopasowanej do potrzeb mieszkańców.
Planuję rozwijać warsztaty twórcze łączące tradycję z nowoczesnością - np. rękodzieło inspirowane lokalnym dziedzictwem, a także zajęcia z fotografii, filmu czy działań multimedialnych. Ważnym kierunkiem będą projekty międzypokoleniowe, w których dzieci, młodzież i seniorzy będą mogli wspólnie tworzyć.
Chciałabym także otwierać „Bajkę” na lokalnych artystów i pasjonatów oraz organizować cykliczne wydarzenia, które na stałe wpiszą się w kalendarz miasta. Moim celem jest, aby „Bajka” była miejscem żywym, inspirującym i współtworzonym przez mieszkańców.
Jakie największe wyzwania widzi Pani przed sobą jako nowa dyrektorka?
Największym wyzwaniem jest ożywienie „Bajki” i przywrócenie jej roli ważnego centrum życia społecznego. Chcę, aby była to przestrzeń otwarta i przyjazna - miejsce nie tylko wydarzeń, ale także spotkań i rozmów.
Chciałabym nawiązać do czasów, gdy „Bajka” tętniła życiem, szczególnie dla młodzieży, jednocześnie dostosowując jej funkcjonowanie do obecnych oczekiwań. Już na wiosnę planowane są zmiany w otoczeniu budynku, tak aby było bardziej zielone i zachęcające do spędzania czasu.
Planuję uporządkować i rozbudować ofertę dla wszystkich grup wiekowych - od najmłodszych dzieci, przez młodzież, po seniorów. Szczególnie ważne jest dla mnie stworzenie bezpiecznego miejsca dla młodzieży, gdzie mogą swobodnie przebywać, integrować się i rozwijać swoje zainteresowania.
Dużym priorytetem jest także współpraca z lokalnym środowiskiem: szkołami, przedszkolem, organizacjami, klubem sportowym i przedsiębiorcami. „Bajka” powinna być tworzona wspólnie z mieszkańcami.
„Bajka" współpracuje z Narodowym Centrum Kultury i realizuje projekty dotowane. Czy planuje Pani nowe projekty i partnerstwa?
Tak, chciałabym kontynuować i rozwijać działania projektowe oraz współpracę z partnerami. Widzę duży potencjał w programach wspierających kulturę lokalną, edukację artystyczną i działania międzypokoleniowe. Wspólne projekty z innymi instytucjami, organizacjami i twórcami przynoszą najlepsze efekty.
Ma Pani pomysł, jak zachęcić mieszkańców do aktywnego udziału w życiu „Bajki”?
Chciałabym, aby mieszkańcy czuli, że „Bajka” jest ich miejscem. Planuję więcej działań otwartych, zapraszających do współtworzenia warsztatów, spotkań, kameralnych wydarzeń, gdzie można przyjść bez stresu i po prostu spróbować. Przyjazna atmosfera i otwartość są najlepszą zachętą.
Co poradziłaby Pani młodym osobom zainteresowanym sztuką i kulturą?
Przede wszystkim, żeby się nie bali próbować. „Bajka” ma być miejscem rozwijania pasji, eksperymentowania i szukania własnej drogi. Chciałabym, aby młodzi ludzie mieli tu miejsce dla siebie - do działań artystycznych, spotkań i realizacji własnych pomysłów.
Jak ocenia Pani współpracę z władzami miasta?
Współpracę z władzami miasta oceniam bardzo pozytywnie. Cenię otwartość na dialog i gotowość do wspólnego szukania rozwiązań. W pracy instytucji kultury dobra komunikacja i porozumienie są niezwykle ważne. Zarówno Pan burmistrz, jak i ja dostrzegamy potrzebę zmian wewnątrz „Bajki". Mamy wspólny cel i podobne spojrzenie na rolę tej placówki w życiu miasta.
Jakie są Pani osobiste marzenia związane z kierowaniem „Bajką”?
Moim marzeniem jest to, aby „Bajka" była miejscem, w którym widać zmiany i rozwój. Chciałabym, aby była przestrzenią zadbaną, przyjazną i twórczą, do której chce się wracać. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystko da się zrobić od razu. Niektóre zmiany można wprowadzić szybciej, inne wymagają czasu. Ważne jest jednak, aby kierunek tych działań był czytelny i konsekwentny. Zależy mi, aby krok po kroku budować klimat „Bajki", rozwijać ofertę i sprawiać, by była ona coraz bardziej otwarta i bliska potrzebom mieszkańców Łaskarzewa.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze