Dziś w Żelechowie mężczyzna oblał się benzyną i podpalił. Poszkodowanego z rozległymi oparzeniami do szpitala zabrał śmigłowiec LPR. Co skłoniło młodego mężczyznę do tak desperackiego kroku? Co w jego plecaku znaleźli policjanci?
O tragicznym zdarzeniu redakcję portalu eGarwolin poinformował Czytelnik. Z jego informacji wynika, że w godzinach popołudniowych, w Żelechowie, młody mężczyzna oblał się substancją łatwopalną, najprawdopodobniej benzyną, i podpalił. Na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego, który przekazał poszkodowanego mężczyznę zespołowi śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak informuje oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Garwolinie st. kpt. Tomasz Biernacki, śmigłowiec LPR wylądował na boisku Klubu Sportowego Sęp w Żelechowie. Lądowisko zabezpieczali strażacy z dwóch zastępów straży.
Jak udało nam się ustalić, mężczyzna z rozległymi oparzeniami trafi do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Szpitalu Powiatowym w Łęcznej.
Aktualizacja
Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek 9 marca w Żelechowie. Policja otrzymała zgłoszenie o godzinie 17:26.
– 32-letni mieszkaniec gminy Żelechów, na jednej z posesji w Żelechowie, oblał się łatwopalną substancją i podpalił. Mężczyzna z obrażeniami ciała został zabrany śmigłowcem LPR do szpitala – informuje asp. szt. Marek Kapusta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Co skłoniło młodego mężczyznę do tak desperackiego kroku? Nieoficjalnie, mówi się o zawodzie miłosnym. Jak informuje Czytelniczka, 32-latek miał podpalić się przed domem swojej byłej dziewczyny. Ciężko powiedzieć, jakie były jego zamiary, gdy tam się udawał. – Podczas wykonywania czynności, policjanci na miejscu ujawnili plecak mężczyzny, w którym znajdowały się niebezpieczne przedmioty, środki odurzające oraz „koktajle Mołotowa” – dodaje rzecznik garwolińskiej policji.
W wyniku działania ognia 32-latek doznał ciężkich obrażeń całego ciała w postaci poparzeń II i III stopnia.
Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.
ur
Zdj. Czytelnik – Dziękujemy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Ale policja nie napisała że nękał dziewczynę i groził jej że zrobi jej krzywdę publikował obraźliwe treści . Gdzie była policja jak zgłaszała nękanie Policja jest opieszała w zelechowie jak złapać pijanego i wlepić mandat. To są pierwsi a jak ktoś zgłasza coś to nic nie robią dopiero jak coś się stanie to jest chore
Ale policja nie napisała że nękał dziewczynę i groził jej że zrobi jej krzywdę publikował obraźliwe treści . Gdzie była policja jak zgłaszała nękanie Policja jest opieszała w zelechowie jak złapać pijanego i wlepić mandat. To są pierwsi a jak ktoś zgłasza coś to nic nie robią dopiero jak coś się stanie to jest chore