Reklama

Kontrola w GOK Borowie po zalaniu. Radny Bogusz o zaniedbaniach i sporze na komisji rewizyjnej

Zalanie pomieszczeń w Gminnym Ośrodku Kultury w Borowiu stało się powodem poważnego sporu w lokalnym samorządzie. Podczas ostatniej sesji rady gminy radny Karol Bogusz szczegółowo odniósł się do ustaleń z kontroli, przebiegu sporu z radną Moniką Serzysko oraz odpowiedział na stawiane mu zarzuty

W trakcie lipcowej sesji Rady Gminy Borowie, podczas punktu „sprawy różne”, radny Karol Bogusz wrócił do poprzedniego posiedzenia i swojego wystąpienia w debacie o stanie gminy. Zaznaczył, że wtedy przedstawił własny, subiektywny punkt widzenia i odniósł się do posiedzenia komisji rewizyjnej, na którym omawiano ustalenia z jego kontroli doraźnej w Gminnym Ośrodku Kultury po zalaniu pomieszczeń.

– Wskazałem, że na tej komisji, zamiast debaty nad ochroną mienia publicznego, spotkałem się z personalnym atakiem na moją osobę ze strony radnej Moniki Serzysko. To kolejny raz, kiedy pani radna zamiast skupić się na istocie problemu, woli odwracać uwagę od sedna sprawy. Z drugiej strony zostałem przez nią oskarżony o naruszenie dóbr osobistych. Pani radna uważa, że użyłem wobec niej sformułowania, które miało charakter poniżający i obraźliwy – wspominał.

Reklama

W trakcie tamtej wymiany zdań radna Alicja Szaniawska określiła sytuację jako żenującą i zaapelowała o wzajemny szacunek. Karol Bogusz zapytał ją wtedy, czy była osobiście obecna na posiedzeniu komisji, natomaist poproszony o przerwanie tego wątku, odstąpił od dalszych wyjaśnień. Jak mówił, po sesji odbyli krótką rozmowę i zasugerował jej, że żeby wyrobić sobie rzetelną opinię, powinna poznać stanowisko innych radnych oraz szerszy kontekst całej sytuacji.

Postawa w sprawowaniu mandatu i podstawy kontroli w GOK

Przechodząc do odpowiedzialności za słowa i działania w pracy społecznej, Karol Bogusz mówił, że oskarżenia o naruszenie godności osobistej muszą zostać dokładnie wyjaśnione. Powołał się na art. 24 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym i przypomniał o prawie radnego do wstępu do pomieszczeń jednostek organizacyjnych oraz wglądu w ich działalność. Wyjaśnił, że o zalaniu najniższego pomieszczenia GOK dowiedział się bezpośrednio od mieszkańców Borowia. – Na podstawie przysługujących mi uprawnień podjąłem decyzję o przeprowadzeniu kontroli doraźnej w celu wyjaśnienia tej sytuacji – mówił.

Reklama

Kontrola miała ustalić okoliczności, przyczyny i zastosowane procedury w związku z zalaniem pomieszczenia zajmowanego przez Koło Gospodyń Wiejskich w Borowiu i orkiestrę dętą. Radny opisał sytuację z 12 grudnia zeszłego roku: około godziny 10:00 przyjechał do GOK, gdzie nie zastał dyrekcji, ponieważ przebywała w Garwolinie. Sporządził notatkę służbową i skontaktował się telefonicznie z dyrektor Katarzyną Iwaniec, ustalając jej powrót po godzinie 13:00. Podkreślił, że decyzję o powrocie dyrektor podjęła samodzielnie, co potwierdziła na komisji, odrzucając zarzut radnej Moniki Serzysko, jakoby kontrola naruszała dobra osobiste szefowej ośrodka.

Techniczne i finansowe ustalenia kontrolne

W dalszej części wystąpienia radny omówił bezpośrednie przyczyny zalania obiektu nieczystościami. Ustalił, że sieć kanalizacyjna przebiega powyżej poziomu sanitariatów, a urządzenie pompujące ścieki w chwili awarii było odłączone od prądu. Do awarii instalacji doszło z powodu braku zewnętrznego zasilania.

Reklama

– We wnioskach pokontrolnych wskazałem, że zalanie pomieszczeń było bezpośrednim wynikiem zaniedbania eksploatacyjnego w zarządzaniu kluczowymi systemami obiektu oraz braku obowiązkowych przeglądów technicznych. Co więcej, zaniechanie terminowego zgłoszenia szkody ubezpieczycielowi stanowi naruszenie obowiązków zarządcy mienia komunalnego – podkreślał radny.

Bogusz zaznaczył, że niezgłoszenie szkody ubezpieczycielowi do 12 grudnia 2025 roku (przy wymogu zgłoszenia w ciągu 3 dni roboczych) naraża gminę na brak odszkodowania i konieczność pokrycia strat z własnego budżetu. Zakwestionował też wykonanie naprawy przez pracowników urzędu określanych mianem „komunalnych”, co wzbudziło jego wątpliwości co do formalnych kwalifikacji tych osób. Wskazał brak faktur lub paragonów za użyte materiały. W jego ocenie wymiana zaworu powinna zostać powierzona wyspecjalizowanej firmie, z gwarancją na wykonane prace.

Reklama

Przebieg sporu na komisji rewizyjnej i zarzuty radnej

Radny odniósł się też do burzliwej dyskusji po przekazaniu protokołu przewodniczącej komisji rewizyjnej. Jak relacjonował, radna Monika Serzysko zarzuciła mu kłamstwo w sprawie zapisu o użytkowaniu pomieszczenia przez KGW Borowie, powołując się na brak pisemnej umowy. Mimo jego wyjaśnień, że koło faktycznie korzysta z tego pomieszczenia i posiada klucze (co potwierdziła dyrekcja), spór trwał do chwili, gdy po około godzinie przewodnicząca odnalazła dokument użyczenia podpisany przez poprzednią dyrekcję.

– Do dziś nie usłyszałem słowa przeprosin za to publiczne pomówienie o kłamstwo – zaznaczył.

Reklama

Radny mówił też o zarzucie naruszenia tajemnicy prawnie chronionej. Tłumaczył, że przekazanie informacji o prowadzonej kontroli na innej komisji traktował jako realizację zasady jawności życia publicznego. Zwrócił uwagę, że dyrekcja GOK podpisała protokół i potwierdziła zakres napraw, co – jego zdaniem – czyni zarzuty radnej bezpodstawnymi.

– W pewnym momencie pani radna zakwestionowała nawet sam fakt, że w ogóle doszło do zalania tego pomieszczenia, a kiedy ustaliliśmy że wciąż nie sporządzono kosztorysu, prace naprawcze nie zostały docelowo wykonane, a jedyny wykazany koszt, to zakup pękniętego zaworu za 11 zł, pani radna uznała, że to jedyna strata. Czy tak wygląda dbałość o mienie i pieniądze publiczne? – pytał.

Reklama

Skrytykował też drążenie przez radną wątku osoby, która powiadomiła go o awarii, sugerując, że ma wiedzę na temat tego informatora i szuka jedynie winnych nagłośnienia sprawy. Szczegółowo przedstawił sytuację z komisji rewizyjnej, podczas której padły słowa o byciu „głupim”.

– Gdy pani dyrektor wyjaśniała, kogo miała na myśli mówiąc o pracownikach komunalnych, pani radna przerwała jej i podniesionym głosem skierowała pytanie do mnie. Kiedy odpowiedziałem, że to informacja uzyskana bezpośrednio od pani dyrektor, pani Monika ponownie mi przerwała pytając czy sugeruję, że jest głupia. Odpowiedziałem wtedy: Zarzuca mi pani że kłamie, bo ustaliła pani z panią wójt, że w urzędzie nie ma takich etatów, zarzuca mi pani ujawnienie tajemnicy prawnie chronionych oraz rozpowiadanie nieprawdy, a ja uważam, że pani jest głupia tak normalnie w świecie – relacjonował.

Reklama

– Przepraszam za użycie sformułowania: "uważam że jest pani głupia". Określenie to padło w emocjach i było niestosowne – przyznał.

Podtrzymał natomiast w całości swoje stanowisko.

– Pani zarzuty wobec mnie dotyczące rzekomego ujawnienia tajemnicy oraz wielokrotne pomawianie mnie o ogłoszenie nieprawdy były całkowicie fałszywe i bezpodstawne. Uważam również, że pani radna użyła wobec mnie określeń deprecjonujących moją osobę – stwierdził. Dodał, że nie oczekuje przeprosin.

Stan budynku GOK i podsumowanie

– Mam w związku z tym smutną refleksję, zamiast pilnować procedur i dbać o powierzone mienie na bieżąco, doprowadza się budynek do ruiny. Zamiast dbać o obiekt ufundowany na rzecz mieszkańców przez Waltera Nurzyńskiego, nie przeprowadza się kluczowych remontów ani bieżących napraw. Nie zgłaszając szkód do ubezpieczyciela i tolerując takie zaniedbania doprowadzimy w końcu do sytuacji w której ten historyczny budynek trzeba będzie wyburzyć, a potem za ciężkie miliony z kieszeni podatników budować nowy GOK – podsumował.

Reklama

Karol Bogusz zadeklarował na przyszłość profesjonalizm i dystans w debacie publicznej. Uznał temat za zamknięty. Nikt inny nie zabrał głosu w tej sprawie.

Ostrą dyskusję radnych podczas sesji absolutoryjnej opisaliśmy tutaj

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/07/2026 16:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości