W minioną środę policja przyjęła trzy zgłoszenia dotyczące kradzieży portfeli. Do kradzieży doszło na targowisku w Garwolinie. Ofiarami kieszonkowców padły kobiety, które straciły portfele wraz z dokumentami, karty bankomatowe oraz pieniądze.
Okres „szkolnych” zakupów dla dzieci to czas kiedy nasza czujność ulega „uśpieniu”. Złodzieje wykorzystują tłok, a często sami go stwarzają. Kieszonkowcy działają wszędzie. Kradną na targowiskach, w centrach handlowych, pociągach, czy autobusach. Ich ofiarą może paść każdy - zarówno kobieta, jak i mężczyzna.
– W środę garwolińska policja przyjęła 3 zgłoszenia dotyczących kradzieży portfeli. Do zdarzeń dochodziło na targowisku w Garwolinie. Ofiarami kieszonkowców padły kobiety. Panie straciły portfele wraz z dokumentami, karty bankomatowe oraz pieniądze – informuje asp. szt. Marek Kapusta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
Policjant dodaje, że kieszonkowcy zazwyczaj działają w grupach, obserwują, rozpoznają sytuację, a następnie typują swoją ofiarę. Wykorzystują panujący w tych miejscach tłok, zamieszanie czy roztargnienie kupujących.
Najbardziej popularne metody wykorzystywane przez kieszonkowców to: tzw. „sztuczny tłok” (sprawcy „usypiają” czujność ofiary, gromadzą się wokół niej, popychają), „krawca” lub „na kosę” (kieszonkowiec używa żyletki lub innego ostrego narzędzia służącego do przecięcia torebki, kieszeni czy reklamówki) czy z „zza parawanu” (sprawca dla ukrycia swego działania posługuje się płaszczem lub kurtką przewieszoną przez rękę).
Policjanci po raz kolejny apelują o czujność. Aby nie paść ofiarą kieszonkowców zwracajmy baczną uwagę na to co dzieje się wokół nas.
KPP Garwolin, oprac. ur
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze