Reklama

Poszedł do lekarza, wrócił do domu z mandatem

Mieszkaniec gminy Garwolin uważa, że system płatnego parkowania nie uwzględnia sytuacji osób chorych

W tym przypadku sprawa dotyczy przychodni przy ul. Kuśnierskiej w Garwolinie. Do redakcji zgłosił się mieszkaniec gminy Garwolin, który otrzymał mandat za przekroczenie opłaconego czasu parkowania. Jak podkreśla, w tym czasie był u lekarza i nie miał możliwości wyjścia z przychodni, by dokupić bilet.

- Pojechałem do lekarza, nie byłem zapisany. Wykupiłem bilet na 35 minut, bo nie wiedziałem, czy mnie przyjmie - relacjonuje Marcin Kultys. Jak dodaje, gdy lekarz zgodził się go przyjąć, nie chciał już wychodzić z przychodni. - Jak nie mam numerka, to przepuszczam wszystkich z zapisami. Mogłem tam siedzieć cały dzień. Bolało mnie gardło i miałem gorączkę.

Reklama

"Tu idzie się po pomoc"

Po wyjściu z przychodni za wycieraczką znalazł wezwanie do zapłaty. Mandat dotyczył przekroczenia czasu parkowania o 18 minut. - Powiedziano mi, że mogłem wyjść i dokupić bilet. Ale jak wyjść, skoro byłem na wizycie? - pyta mieszkaniec.

Jak twierdzi, to nie pierwszy taki przypadek. - To już trzeci mandat w tym samym miejscu. Zawsze, jak jestem u lekarza, kończy się mandatem - mówi pan Marcin. Jego zdaniem w rejonie przychodni brakuje bezpłatnych miejsc postojowych dla pacjentów. - To jest czysta nagonka na ludzi chorych. Tu nie idzie się na zakupy, tylko po pomoc.

Reklama

Mieszkaniec zwraca też uwagę na brak jasnych informacji. - Nie było żadnej informacji o aplikacji, ja nie znam tego systemu. Nie pracuję w urzędzie miasta - dodaje. Podkreśla, że nie ma pretensji do osób kontrolujących parkowanie, bo wykonują swoją pracę. - One są zatrudnione i ktoś im każe te mandaty wypisywać.

Jego zdaniem rozwiązaniem mogłoby być zwolnienie z opłat parkingowych w bezpośrednim sąsiedztwie przychodni. - Jeśli ktoś idzie do lekarza, nie powinien się martwić, że musi wychodzić w trakcie wizyty, żeby dokupić bilet. Może pacjenci w ogóle powinni być zwolnieni z opaty za parking - mówi. 

Reklama

Obowiązuje regulamin

Nasz rozmówca zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt parkometrów w mieście. - Garwolin przez system płatnych parkingów staje się miastem mało przyjaznym. Wiele osób wybiera na zakupy duże centra handlowe, chociażby ze względu na łatwość zaparkowania samochodu - zauważa Marcin Kultys. - Mam nadzieję, że władze miasta wezmą to pod uwagę.

O komentarz poprosiliśmy przedstawiciela urzędu. Jak wyjaśnia Krzysztof Kędziorek, kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta Garwolina, parkowanie w strefie płatnej wiąże się z obowiązkiem przestrzegania regulaminu. Zaznacza, że zatrzymując się w strefie płatnego parkowania, kierowca musi liczyć się z tym, że po przekroczeniu wykupionego czasu może zostać ukarany. Dodaje, że idąc do lekarza, zazwyczaj znamy godzinę wizyty i możemy w przybliżeniu określić czas postoju, a w przypadku wizyty bez zapisu wiadomo, że pacjent będzie przyjęty później, więc również można pobrać bilet z bezpiecznym zapasem czasu.

Reklama

Jak informuje, istnieje także możliwość opłacenia postoju przez aplikację w telefonie.

Kierownik zaznacza, że jeśli ktoś nie zgadza się z mandatem, może złożyć reklamację. Zdarza się, że Biuro Strefy Płatnego Parkowania uwzględnia prośby kierowców i w uzasadnionych przypadkach anuluje opłaty karne. Jednocześnie podkreśla, że część kierowców celowo wykupuje krótszy postój wiedząc, że będą parkować dłużej. - Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie się do regulaminu - podsumowuje.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 06/02/2026 17:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama