Pracownicy Sanepidu oskarżają dyrektor Gadoś o mobbing

Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Garwolinie oskarżają dyrektor Stacji o mobbing. Twierdzą, że Małgorzata Gadoś wprowadza w pracy złą atmosferę, źle traktuje podwładnych, publicznie ich poniża i upokarza oraz na nich krzyczy. Pracownicy w mailu skierowanym do redakcji przyznają, że czują się zastraszani. Sprawą zajął się już wojewódzki inspektor sanitarny.

 

"Dyrektor jest jego partyjną koleżanką"

– W czwartek 26 października do starosty garwolińskiego wpłynęła skarga na dyrektora Sanepidu w Garwolinie. Skargę podpisało kilkunastu pracowników. To nie pierwsza skarga, ale starosta nie zajął się żadną. Dyrektor jest jego partyjną koleżanką. Pracownicy skarżą się na złą atmosferę w pracy wprowadzoną przez dyrektora. Skarżą na złe traktowanie, publiczne poniżanie i upokarzanie, krzyki. Czują się zastraszani. Żadnej z kilku skarg starosta nie rozpatrzył, nikt z pracownikami na ten temat nigdy nie rozmawiał w Sanepidzie. Dwukrotnie w starostwie byli pracownicy, rozmawiali ze starostą. Sprawy ignoruje. Starosta jest pracodawcą dyrektora sanepidu. Nie robi nic w tej sprawie. Teraz też chce, żeby skarga nie została rozpatrzona, a dyrektorka powołana przez niego na kolejną kadencję. Proszę zajmijcie się tym. Ta sytuacja trwa tyle lat. Strach towarzyszy codziennie pracownikom, zastanawiają się rano kto dzisiaj szczególnie doświadczy złych emocji ze strony pracodawcy – napisała w mailu do redakcji eGarwolin jedna z pracownic PSSE w Garwolinie prosząc o zajęcie się sprawą.

W tym tygodniu kobieta poinformowała redakcję o trwającej w garwolińskiej Stacji kontroli z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie. Dodała, że w efekcie stresu, jaki towarzyszył pracownikom sanepidu, podczas kontroli jedna z osób zasłabła i wezwano do niej karetkę. Następnego dnia sytuacja się powtórzyła.

 

Ocenia wypełnianie obowiązków. Są przesłanki do powołania na kolejną kadencję

Małogrzata Gadoś jest wieloletnim dyrektorem Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Garwolinie i jednocześnie państwowym powiatowym inspektorem sanitarnym. W rozmowie z redakcją eGarwolin starosta Marek Chciałowski zapewnia, że wszystkie skargi, które do niego trafiają, poza skargami anonimowymi, są rozpatrywane. Dodaje, że decyzje związane z PSSE w Garwolinie są podejmowane przez niego w porozumieniu z wojewódzkim inspektorem sanitarnym, do którego starosta przekazał skargę pracowników garwolińskiej Stacji. Włodarz powiatu zapewnia, że przy ocenie pracowników nigdy nie bierze pod uwagę kwestii politycznych i przynależności partyjnej, a tylko kwestie merytoryczne i wywiązywanie się z obowiązków. – Stan zdrowotny na terenie powiatu poprzez działalność Stacji jest dobry, nawet można powiedzieć bardzo dobry. (...) I pod tym kątem przede wszystkim ja chcę oceniać. Oceniam panią dyrektor jako specjalistkę od spraw związanych z przygotowaniem do bycia inspektorem, dyrektorem w zakresie sytuacji sanitarno-epidemiologicznej na terenie powiatu i tylko i wyłącznie to. Nigdy nie brałem pod uwagę kwestii politycznych – podkreśla Marek Chciałowski, który dodaje, że Małgorzata Gadoś jest osobą wymagającą i kompetentną. Włodarz powiatu zaznacza, że dyrektor Stacji brakuje około 2 lat do emerytury i pod względem oceny jej pracy istnieją przesłanki, żeby powołać ją na kolejną kadencję. 5 lat temu Małgorzata Gadoś została powołana na powiatowego inspektora sanitarnego bez przeprowadzania konkursu. Starosta Chciałowski zapewnia również, że nie spotykał się w tym roku z pracownikami jednostki w sprawie Małgorzaty Gadoś.

 

 Wojewódzki inspektorat sanitarny przeprowadził kontrolę

– Potwierdzam, że do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie wpłynęła w dniu 8 listopada br. skarga pracowników Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Garwolinie, dotycząca podejrzenia stosowania mobbingu przez dyrektora stacji i jednocześnie Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Garwolinie, panią Małgorzatę Gadoś. W dniu 13 listopada br. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Warszawie, pani Maria Pawlak odbyła rozmowę wyjaśniającą z panią Małgorzatą Gadoś. Następnego dnia, czyli 14 listopada 2017 r. pracownicy WSSE w Warszawie (Specjalista ds. Kontroli Wewnętrznej i z upoważnienia Zastępca PWIS w Warszawie) przeprowadzili w imieniu PWIS w Warszawie kontrolę w garwolińskiej placówce, zapoznając się z sytuacją na miejscu. Sprawa jest w tej chwili rozpatrywana przez PWIS w Warszawie – informuje Joanna Narożniak, rzecznik prasowy Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Warszawie.

 

Zasłabnięcia dwóch osób

– Potwierdzam, że podczas kontroli zasłabła pracownica placówki w Garwolinie. Następnego dnia pani dyrektor PSSE w Garwolinie była na urlopie a w tym dniu zasłabł drugi pracownik stacji, taka informacja do nas też dotarła – przyznaje Joanna Narożniak, która uzupełnia, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa państwowy powiatowy inspektor sanitarny jest powoływany i odwoływany przez starostę powiatu za zgodą państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego.
 

Pracownicy mają prawo zgłosić mobbing

– Wyniki postępowania wyjaśniającego zostaną przekazane po jego zakończeniu do starosty garwolińskiego tak szybko jak to tylko możliwe. O wynikach postępowania zostanie też poinformowany główny inspektor sanitarny i wojewoda mazowiecki. Jednocześnie informuję, ze pracownicy Państwowej Powiatowej Stacji Sanitarnej-Epidemiologicznej w Garwolinie mają prawo zgłosić fakt mobbingu do pracodawcy zgodnie z obowiązującą w tej instytucji procedurą. W czasie rozmów z pracownikami PSSE w Garwolinie przedstawiciele PWIS w Warszawie usłyszeli informację potwierdzającą indywidualną decyzję pracowników dotyczącą złożenia takiej skargi – informuje rzecznik prasowy PWIS.

Joanna Narożniak dodaje, że skargi, które dotychczas wpływały na Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Garwolinie dotyczyły głównie odwołań od merytorycznych decyzji administracyjnych Małgorzaty Gadoś. Poza obecną skargą pracowników na dyrektor Gadoś, podobna skarga wpłynęła w kwietniu 2012 r.

ur

Fot. archiwum eG

Aplikacja egarwolin.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/12/2024 08:47

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2017-11-17 18:54:03

    TA TOWARZYSZKA, MIAŁA "PLECY"JEDNAK JUZ SIE SKONCZYŁY A MENTALNOSC ZOSTAŁA. TERAZ STAROSTA JA BRONI ALE TO JUZ NIC NIE POMOZE CZAS ODEJSC , KOMUNA SIE SKONCZYŁA I TO SE NIE WRATI JAK MWIA NASI SASIEDZI Z ZAGRANICY POŁUDNIOWEJ

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2 - niezalogowany 2017-11-17 19:43:28

    TYM CO ROBIĆ SIĘ NIE CHCE WYMYSLAJĄ MOBINGI. DO ROBOTY POGONĆ A NIE ROBIĄ CO CHCĄ.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-11-17 20:38:26

    Może zanim portal zamieści taki artykuł to będzie miał ku temu jednoznaczne dowody? Łatwo jest kogoś ocenić i wydać na tej osobie wyrok, mimo że wyników jeszcze nie ma. Zaraz wyleje się masa hejtu poprzez taki artykuł, który od razu skazuje na to że ta osoba jest winna. Zero obiektywizmu, skargi też anonimowe.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się