W rowie melioracyjnym przy ulicy Stacyjnej w Garwolinie odkryto substancję chemiczną. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska pobrał próbki do badań, a jako najbardziej prawdopodobne źródło wycieku wskazuje pobliską nieruchomość.
W piątek, 5 czerwca, wieczorem w rowie melioracyjnym na ulicy Stacyjnej stwierdzono obecność substancji chemicznej.
Służby, w tym policja, PSP Garwolin i specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego z Warszawy, działały do późnych godzin. Teren został zabezpieczony, przeprowadzono pomiary oraz działania ograniczające rozprzestrzenianie się substancji.
Pytania w tej sprawie skierowaliśmy do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie.
Adam Pędowski, starszy specjalista ds. kontaktów z mediami i promocji WIOŚ w Warszawie informuje, że przez kilka dni inspektorzy WIOŚ w Warszawie prowadzili czynności służbowe – 6, 8 i 9 czerwca 2026 r. dokonali oględzin miejsca zdarzenia. – 9 czerwca na zlecenie WIOŚ w Warszawie, pracownik CLB GIOŚ pobrał próbki zanieczyszczonej wody opadowej wypływającej z wylotu kanalizacji deszczowej do rowu melioracyjnego oraz próbki gleby z rowu. Pobrał też próbki wody z rzeki Wilga, do której uchodzi ww. rów. Wstępna analiza poziomu pH nie wykazała różnic pomiędzy próbkami pobranymi poniżej i powyżej ujścia rowu do rzeki – relacjonuje przedstawiciel WIOŚ.
5 czerwca na miejscu działali funkcjonariusze PSP. Usypali zapory ziemne, by zapobiec przedostaniu się zanieczyszczeń do rzeki Wilgi oraz zaczopowali wylot kanalizacji deszczowej z którego mogły wypływać zanieczyszczenia. Dodatkowo strażacy ze Specjalistycznej Grupy Chemicznej PSP JRG 6 Warszawa przeprowadzili badania terenowe – pobrali dwie próbki zanieczyszczonej wody. Według informacji uzyskanych przez inspektorów od dyżurnego PSP w Garwolinie, stężenie substancji w spływającej do rowu cieczy, nie stworzyło zagrożenia dla ludzi i środowiska.
Próbki pobrane na zlecenie WIOŚ w Warszawie przez CLB są w trakcie badania. – Najbardziej prawdopodobnym źródłem zanieczyszczeń jest pobliska nieruchomość, na której nielegalnie nagromadzone są pojemniki typu Mauser wypełnione odpadami chemicznymi. Zbiorniki są magazynowane w nieodpowiednich warunkach, co zwiększa ryzyko wycieków. Na ww. posesji ujawniono odpływ wód deszczowych, którym zanieczyszczone wody opadowe mogły dostać się do rowu melioracyjnego – wyjaśnia Pędowski.
Dodaje, że jeśli chodzi o ustalenie sprawców powstałego wycieku i zanieczyszczenia, pozostaje to w kompetencji służb, nie WIOŚ w Warszawie. Inspektorat jest organem kontrolnym, który weryfikuje przestrzeganie obowiązujących decyzji administracyjnych, nie posiada uprawnień śledczych.
WIOŚ w Warszawie prowadzi cykliczny monitoring miejsca nielegalnego nagromadzenia odpadów niebezpiecznych na terenie całego województwa, w tym także w Garwolinie. Przedstawiciel WIOŚ przypomina, że 15 grudnia 2023 r. burmistrz Miasta Garwolina wydał decyzję nakazującą właścicielce nieruchomości położanej przy ul. Brukarskiej w Garwolinie usunięcie z tej nieruchomości pojemników typu Mauser z zawartością odpadów chemicznych. – Kompetencje w tym zakresie przysługują wyłącznie burmistrzowi Garwolina (art. 26a ust.2 pkt 3 ustawy o odpadach) – podsumowuje Adam Pędowski.
fot. poglądowe, archiwum TG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze