Zaplanowany spacer etnograficzny w Górznie zamienił się w spotkanie w murach biblioteki – a mieszkańcy i tak wyszli z niego zachwyceni. Adrian Pogorzelski opowiedział o obrzędowym roku dawnej wsi, a Ewa Jurkowska-Fila poprowadziła warsztaty ziołowe z degustacją tradycyjnej surowicy i wyplataniem wianków.
Pogoda pokrzyżowała organizatorom plany – zamiast spaceru terenowego spotkanie odbyło się w Gminnej Bibliotece Publicznej w Górznie – Centrum Wiedzy i Kultury. Jak mówi Agnieszka Mucha, dyrektorka placówki, to właśnie takie nieprzewidziane sytuacje często tworzą najlepszą przestrzeń do rozmowy i wspólnego odkrywania lokalnego dziedzictwa.
Gościem spotkania był Adrian Pogorzelski, który w barwny sposób opowiadał o dawnych zwyczajach, świętach, wierzeniach oraz o rytmie życia wyznaczanym kiedyś przez naturę. Uczestnicy mogli się na chwilę „przestawić w czasie” i zobaczyć, jak wiele elementów kultury ludowej przetrwało do dziś.
Warsztaty prowadzone przez Ewę Jurkowską-Filę na kilka godzin zamieniły bibliotekę w pachnącą letnią łąkę. Do sali trafiły świeże rośliny zebrane na górzeńskich łąkach – uczestnicy mogli je oglądać, dotykać, wąchać, a przy okazji poznawać ich rolę w dawnej medycynie ludowej i codziennym życiu wsi.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się degustacja surowicy – tradycyjnego słowiańskiego napoju fermentowanego z ziół i owoców. Dla wielu osób była to pierwsza okazja, by spróbować smaku, który w ostatnich latach coraz częściej wraca do współczesnej kuchni i niekiedy domowych spiżarni.
W programie znalazła się też część praktyczna – wspólne wyplatanie wianków, podczas którego uczestnicy poznawali symbolikę poszczególnych roślin. Każdy przygotował własną, niepowtarzalną kompozycję, a na zakończenie otrzymał naturalny tonik do twarzy przygotowany przez Ewę Jurkowską-Filę według receptury inspirowanej roślinami omawianymi podczas warsztatów.
– Po zakończeniu spotkania nikt nie spieszył się do domu. Uczestnicy zostali z nami jeszcze długo, rozmawiając, dzieląc się wspomnieniami i własnymi doświadczeniami – mówi Agnieszka Mucha – To dla mnie najlepszy dowód na to, że biblioteka jest miejscem spotkań, budowania relacji i tworzenia lokalnej wspólnoty – dodaje.
Projekt „Gdzie nić prowadzi? – etnograficzne wędrówki po dawnej wsi” ma na celu przypominanie lokalnych tradycji oraz budowanie więzi między mieszkańcami gminy Górzno. Kolejne spotkanie odbędzie się już 29 lipca – zaplanowano międzypokoleniowe warsztaty tkackie prowadzone przez Agnieszkę Niwińską.
Fot: Gminna Biblioteka Publiczna w Górznie – Centrum Wiedzy i Kultury
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze