Garwolińscy radni poruszyli kwestię rosnącego zagrożenia ze strony grup młodzieży jeżdżących hulajnogami elektrycznymi. Prędkości sięgające 60 km/h i niebezpieczne manewry utrudniają ruch samochodowy i narażają wszystkich na niebezpieczeństwo.
Podczas sesji Rady Miasta Garwolina, która odbyła się 7 lipca, jednym z tematów był montaż monitoringu na ulicy Korczaka. Radna Zofia Kęder dopytywała o postępy w tej sprawie i wyrażała nadzieję na szybkie zamontowanie kamer. Zwracała uwagę na fakt, że w wakacje w tym rejonie często gromadzi się młodzież.
Rozmowa szybko zeszła na sprawy bezpieczeństwa i hulajnóg, które przewodniczący Marek Mikulski nazwał „straszną plagą”. Zwrócił uwagę na rosnącą liczbę grup młodzieży poruszających się na hulajnogach elektrycznych, co widać na nagraniach wideo. Jak mówił, młodzi ludzie jeżdżą w grupach sięgających nawet dwudziestu osób, a prędkości przekraczają 60 km/h. Radna Kęder stwierdziła, że sytuacja jest bardzo niebezpieczna, bo kierujący hulajnogami omijają samochody z każdej strony, co utrudnia włączanie się do ruchu i wyjazd z parkingów. – Naprawdę trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby nie wjechać w jadącego na hulajnodze, bo oni mijają z każdej strony: z prawej i z lewej. W momencie, kiedy wycofujemy się tyłem z parkingu, wjeżdżają pomiędzy samochód a parking – opisywała.
Radni zaznaczali, że problem nie dotyczy tylko ulicy Korczaka, gdzie – jak mówiła radna – sytuacja jest trudna, lecz obejmuje całe miasto. Przewodniczący Mikulski odwołał się do swoich obserwacji dotyczących zachowań użytkowników hulajnóg. – Widziałem ostatnio filmik, na którym wyjechało, nie wiem, 20 czy 30 tych hulajnóg. Wyjechali od stacji Shell, skończyli nagrywać koło sądu. Cała banda jechała, a gdy samochód im przeszkadzał, to go osaczali – relacjonował. Radna Kęder zaznaczyła, że takie zjawisko stanowi zagrożenie nie tylko dla samych użytkowników hulajnóg.
Radni zastanawiali się nad możliwymi krokami. W odpowiedzi na pytanie o doraźne działania przewodniczący Mikulski stwierdził, że pozostają apele do policji. Radny Robert Kuźbida wskazał też innego adresata: „apelować do rodziców”. Radna Kęder przychyliła się do tej sugestii. – Z tego miejsca zaapelujmy do rodziców o rozwagę – powiedziała.
Radny Kuźbida dodał, że szkoły prowadzą wiele zajęć dotyczących bezpieczenstwa, więc podstawowa odpowiedzialność spoczywa na rodzicach, którzy kupują sprzęt i powinni czuwać nad tym, jak zachowują się ich dzieci.
Zdjęcie: pixabay.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze