Sytuacja na pływalni w Miętnem jest poważniejsza, niż wynikało z wcześniejszych informacji. Po ostatnich ulewnych deszczach pogłębiło się ugięcie konstrukcji dachu nad basenem. Obiekt został wyłączony z użytkowania, a od najbliższego dnia mają rozpocząć się prace zabezpieczające przed zawaleniem. Władze powiatu mówią wprost o zagrożeniu katastrofą budowlaną.
O sytuacji poinformowali podczas spotkania poświęconego bezpieczeństwu obiektu starosta Iwona Kurowska, wicestarosta Mirosław Walicki oraz dyrektor Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w Miętnem Jolanta Nafalska.
– Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Mamy problem ogromny z dachem, głównie w części nad basenem i ta sytuacja niestety się pogarsza – mówiła starosta Iwona Kurowska.
Jak przekazała, o częściowym ugięciu konstrukcji władze wiedzą od około miesiąca. Po ostatnich intensywnych opadach stan dachu miał się jednak pogorszyć.
Obecnie najważniejsze jest zabezpieczenie konstrukcji i ustalenie, co doprowadziło do jej uszkodzenia. Powiat pozostaje w kontakcie z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego.
– W pierwszej kolejności zajmujemy się zdiagnozowaniem stanu, co tutaj się zadziało. Prowadzimy prace w taki sposób, żeby zabezpieczyć dach, który się zawala. Powaga tej sytuacji polega na tym, że to jest po prostu zagrożenie katastrofą budowlaną – podkreślała Kurowska.
Kluczowa będzie ekspertyza techniczna. Dopiero ona ma wskazać potwierdzone przyczyny problemu oraz pozwolić określić zakres koniecznych prac.
Starosta poinformowała jednocześnie, że wstępne analizy wskazują na możliwy związek między stanem konstrukcji a zamontowanymi na dachu instalacjami solarnymi. Zastrzegła jednak, że nie jest to obecnie potwierdzona przyczyna.
– Mamy też takie wstępne informacje, że bardzo dużym obciążeniem dla tego dachu były solary, które zostały tam posadowione w 2016 roku. To prawdopodobnie, bo oczywiście wszystko na razie jest jeszcze niepotwierdzone ekspertem – zaznaczyła.
Nie można więc na tym etapie przesądzać, co doprowadziło do obecnego stanu konstrukcji.
Jak poinformowała dyrektor Jolanta Nafalska, w związku z pogarszającym się stanem obiektu budynek został wyłączony z użytkowania. Teren w pobliżu basenu został zabezpieczony przed dostępem osób postronnych.
– Zabezpieczyłam go, oklejając taśmami, tak żeby nikt nie korzystał ani z boisk przyległych do basenu, ani nie wchodził na teren przyległy do basenu – mówiła dyrektor.
Przy obiekcie działali również strażacy z OSP Miętne, którzy zajmowali się między innymi wypompowywaniem wody. Wicestarosta Mirosław Walicki podziękował pracownikom oraz druhom zaangażowanym w działania.
Od najbliższego dnia mają rozpocząć się prace zabezpieczające konstrukcję przed dalszym uszkodzeniem.
Starosta odniosła się również do tego, dlaczego nie udało się wcześniej przeprowadzić części działań.
Jak wyjaśniła, choć o ugięciu dachu wiadomo było od około miesiąca, powiat nie mógł w tym czasie przeprowadzić wszystkich planowanych czynności. Według jej relacji jedną z przeszkód był nadzór nad uchwałą budżetową, co miało uniemożliwić uregulowanie kwestii związanych między innymi ze zleceniem ekspertyzy. Po 31. sesji rady powiatu starosta Iwona Kurowska skierowała uchwałę do Regionalnej Izby Obrachunkowej, wnioskując o jej unieważnienie.
– Staramy się teraz ten czas nadrobić. No niestety będzie to dużo więcej kosztowało niż kosztowałoby bez tego miesiąca przerwy – powiedziała Kurowska.
Nie podano na razie terminu, w którym pływalnia mogłaby zostać ponownie udostępniona mieszkańcom. Będzie on zależał między innymi od wyników ekspertyzy oraz zakresu koniecznych prac.
O problemach z konstrukcją dachu nad basenem informowaliśmy jako pierwsi 28 lipca. Wówczas pływalnia została wyłączona z użytkowania w związku z awarią konstrukcji dachu znajdującego się bezpośrednio nad niecką basenową.
Dyrekcja Zespołu Szkół im. Stanisława Staszica w Miętnem informowała wtedy, że chodzi o część obiektu modernizowaną w latach 2023–2024. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał zakaz użytkowania części basenowej i zlecił wykonanie ekspertyzy, która miała określić przyczynę nieprawidłowości oraz sposób ich usunięcia.
Teraz sytuacja stała się jeszcze poważniejsza. Po ostatnich opadach ugięcie konstrukcji miało się zwiększyć, dlatego priorytetem jest zabezpieczenie obiektu i ochrona ludzi znajdujących się w jego otoczeniu.
Do czasu ustalenia przyczyn uszkodzenia i oceny stanu technicznego dachu nie ma podstaw, by mówić o terminie ponownego otwarcia pływalni.
Do sprawy będziemy wracali.
fot. Starostwo Powiatowe w Garwolinie, Starosta Iwona Kurowska/Facebook - screen
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze