Dziś trudno byłoby sobie wyobrazić niezauważoną wizytę Wojciecha Szczęsnego na meczu ligi okręgowej. A jednak w maju 2012 roku 22-letni wówczas bramkarz Arsenalu pojawił się na stadionie Wilgi Garwolin. Nie przyjechał jednak oglądać gospodarzy. Na boisku grał jego starszy brat Jan.
Historię sprzed ponad 14 lat przypomnieli kibice GKS Wilga Garwolin. Chodzi o spotkanie rozegrane 20 maja 2012 roku w ramach 26. kolejki ligi okręgowej. Wilga podejmowała w Garwolinie PKS Radość Warszawa.
Dla gospodarzy był to bardzo udany mecz. Wilga wygrała aż 5:0. W bramce zespołu z Radości wystąpił natomiast Jan Szczęsny, starszy brat Wojciecha Szczęsnego.
To właśnie występ brata miał być powodem wizyty Wojciecha Szczęsnego w Garwolinie. Na trybunach towarzyszył mu ojciec, Maciej Szczęsny.
Wojciech miał wtedy 22 lata i był już zawodnikiem Arsenalu. Sezon 2011/2012 zakończył jako podstawowy bramkarz londyńskiego klubu. Wizyta w Garwolinie przypadła też na szczególny moment jego kariery – zaledwie kilka tygodni później rozpoczęło się Euro 2012, rozgrywane w Polsce i Ukrainie.
Na garwolińskim stadionie nie był jednak tego dnia piłkarską gwiazdą, lecz kibicem obserwującym występ starszego brata.
Po latach GKS Wilga Garwolin przypomniał tę historię w swoich mediach społecznościowych i zwrócił się do osób, które 20 maja 2012 roku oglądały spotkanie z PKS Radość.
Klub pyta, kto pamięta obecność Wojciecha Szczęsnego na trybunach i czy zachowały się fotografie z tego meczu. Jeśli takie zdjęcia znajdują się w prywatnych archiwach kibiców, mogą być dziś ciekawym dokumentem z historii garwolińskiego klubu.
Sam wynik spotkania z pewnością lepiej zapamiętali gospodarze. Wilga wygrała 5:0, podczas gdy przyszły wieloletni bramkarz reprezentacji Polski obserwował z trybun mecz, w którym pięć razy do siatki zespołu jego brata trafiali zawodnicy z Garwolina.
fot. GKS Wilga Garwolin
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze