Do rozpoczęcia roku szkolnego zostało już niewiele czasu. Dla rodziców oznacza to nie tylko przygotowania do powrotu dzieci do szkoły, ale także zakupy zeszytów, przyborów, plecaków i innych potrzebnych rzeczy. Tym razem w naszej sondzie ulicznej zapytaliśmy mieszkańców naszego powiatu, jak wygląda u nich kompletowanie wyprawki i ile planują na nią wydać.
Wśród osób, z którymi rozmawialiśmy, nie wszyscy mieli już skompletowane szkolne zakupy. Jedni byli dopiero w połowie przygotowań, inni mieli już kupione podstawowe rzeczy, ale wciąż czekała ich kolejna część zakupów.
– U nas jest gotowa w części. Będzie jeszcze, ale ceny są dosyć spore – usłyszeliśmy od jednej z mieszkanek.
W przypadku młodszych dzieci na liście zakupów pojawiają się m.in. teczki z gumką, piórniki, nożyczki czy podstawowe przybory plastyczne. Rodzice wymieniali także zeszyty, długopisy, ołówki, kredki, flamastry i farby. Niektórzy dopiero planowali zakup plecaków i pozostałych elementów wyprawki.
Nie wszyscy muszą jednak kupować wszystko od podstaw. Jak zwróciła uwagę jedna z osób biorących udział w sondzie, w klasach I–III dzieci otrzymują książki ze szkoły, co zmniejsza część wydatków.
Jak wynika z rozmów z mieszkańcami, koszt wyprawki może się znacząco różnić w zależności od wieku dziecka, liczby kupowanych rzeczy i ich cen.
Część rodziców szacowała wydatki na około 300–400 zł. W przypadku rodzin z kilkorgiem dzieci kwota może być jednak znacznie wyższa.
– Myślę, że około 300–400 zł się zamkniemy. Tylko że mam kilkoro dzieci, więc jeszcze mam nadzieję, że w 1000 zł się zamkniemy – mówiła jedna z mieszkanek.
W rozmowach pojawiały się również kwoty przekraczające 300 zł za same podstawowe przybory, takie jak zeszyty, farby, kredki czy flamastry.
Mieszkańcy zwracali uwagę nie tylko na wysokość całego rachunku, ale również na duże różnice w cenach poszczególnych produktów.
– Przykładowo za zeszyt 32-kartkowy można zapłacić 2,10 zł, ale i 5 zł, więc ceny są różne – zauważyła jedna z uczestniczek sondy.
Ostateczny koszt wyprawki zależy więc nie tylko od liczby potrzebnych rzeczy, ale także od tego, jakie produkty wybiorą rodzice.
Jak mieszkańcy przygotowują się do rozpoczęcia roku szkolnego? Co już kupili, czego jeszcze potrzebują i ile zamierzają wydać na wyprawki?
Obejrzyjcie całą naszą sondę:
A jak wygląda sytuacja u Was? Ile w tym roku wydacie na szkolną wyprawkę? Dajcie znać w komentarzach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze