Reklama

Wójt skarży radnego

Podczas sesji Rady Gminy w Sobolewie wyszło na jaw, że wójt Maciej Błachnio skierował do sądu cywilnego sprawę przeciwko radnemu Rafałowi Talarkowi. 

Sprawę pod koniec kwietniowej sesji poruszył sam radny Rafał Talarek, nawiązując do wcześniejszych stwierdzeń wójta o braku współpracy. – Na sesji wrześniowej tak mocno obraziłem pana wójta, że dostałem od niego pismo. W piśmie tym pan wójt stwierdził, że został tak mocno obrażony przez moją wypowiedź, że muszę na jego konto wpłacić 15 tysięcy złotych i 5 tysięcy złotych na konto fundacji. Oprócz tego powinienem wypowiedzieć słowa, które były napisanie w piśmie i najmocniej przeprosić – opowiedział radny.

Kontynuował, że odpisał na to pismo odpierając zarzuty wójta, nie uważając, że tak się źle zachował i że jego słowa były wypowiedziane w tak ostry sposób. – Nawet podszedłem do tego pisma na takiej zasadzie, że jesteśmy z dwóch różnych obozów, jak to jest ciągle zaznaczane na praktycznie każdej sesji. Ale nie spodziewałem się, że to pismo ujrzy dalszą drogę – przyznał.

Sprawa została skierowana do sądu cywilnego i radny otrzymał pismo z sądu. Według słów Talarka, wójt zażądał dla siebie nieco mniejszych pieniędzy niż w pierwszym piśmie, a na fundację takich samych. – Jak rozmawiać o współpracy, kiedy nie potrafimy wyjść z sesji i wyjaśnić sobie za drzwiami, że może coś było powiedziane nie tak. Dobrze państwo wiecie, że nie z jednej sesji moglibyśmy wyjść i lecieć od razu do sądu, bo któryś z radnych, sołtysów, mieszkańców wypowiedział się źle, bądź coś zarzucił lub powiedział słowa, których nie chcielibyśmy usłyszeć – stwierdził.

 

"Cios w twarz"

Radny nadmienił, że "za dzieciaka" grał z wójtem w jednej drużynie. – A teraz dostaję od pana wójta pismo z sądu. To tak, jakbym dostał od pana wójta cios w twarz, no bo niby gramy jako drużyna gminna do jednej bramki, ale tu się okazuje ze nie do końca – zauważył. Przestrzegł też innych radnych przed wypowiadanymi słowami, "bo może to się nie spodobać panu wójtowi i skierować na drogę sądową".

Do wójta zwrócił się z pytaniem, czy tę sprawę w sądzie finansuje urząd gminy, skoro wójt w pismach podaje adres ul. Rynek 1, czyli właśnie urzędu. –To są sprawy prywatne, a prywatne sprawy – tak jak pan powiedział pięknie, jak zwykle populistycznie – załatwia się po dżentelmeńsku w kuluarach -odpowiedział wójt Maciej Błachnio. Dodał, że nie zamierza o nich opowiadać, ponieważ postępowanie jest prywatne. Podkreślił, że sam za nie płaci z własnych pieniędzy, a nie urząd gminy. – Pięknie pan powiedział o braku współpracy, ale są jakieś granice błędu. Nerwy rządzą na tej sali, co jest dzisiaj widoczne, ale nie może być takiej sytuacji, że ktoś na temat drażliwy, który z panem poruszyłem, mówi nieprawdę w mojej opinii – argumentował.

 

"Sprawa prywatna"

Wójt dodał, że jeśli radny uważa, że nie popełnił błędu, to nie ma się czego obawiać w sądzie. – Ale taki populizm, że to jest moja wina, że nie współpracuję z radą gminy, to uważam całkowicie za nieprawdę, ale idzie to w eter, na pewno oglądalność skoczy – stwierdził. Powiedział też, żeby nie łapać go za słowa, że za każdym razem jeśli ktoś powie inaczej niż on myśli, to pójdzie do sądu. – Skoro uważa pan, że mógł mnie pan przeprosić, mógł pan to zrobić dużo, dużo wcześniej, a to jest sprawa prywatna, zostawmy ją. Od tego sądy i inne organy – zakończył.

Postanowiliśmy zapytać obie strony o szczegóły poruszanej sprawy. Rafał Talarek wstrzymuje się z wypowiedziami do czasu zakończenia postępowania. Wójt Maciej Błachnio również nie odnosi się szerzej, ze względu na to, że – jak mówi – jest to sprawa prywatna.

 

Jarosław Staszczuk, materiał opublikowany w ostatnim wydaniu gazety Twój Głos

Aplikacja egarwolin.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Wróć do