Zimna noc, gęsta mgła i uciekający czas – w takich warunkach garwolińscy policjanci prowadzili akcję poszukiwawczą za 61-letnim mieszkańcem powiatu.
W nocy z 17 na 18 października, tuż po północy, do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu 61-letniego mieszkańca powiatu. Mężczyzna wyszedł z domu po godzinie 17:00 i nie wrócił, nie skontaktował się też z rodziną. Z przekazanych informacji wynikało, że jego życie lub zdrowie mogą być zagrożone. Na zewnątrz panowały trudne warunki – niska temperatura oraz gęsta mgła.
- Policjanci zaangażowali zwiększone siły, aby jak najszybciej odnaleźć zaginionego. Do działań zostali skierowani dodatkowi funkcjonariusze, którzy w trybie alarmowym zostali wezwani do służby - informuje kom. Małgorzata Pychner, oficer prasowy KPP w Garwolinie.
Przed godziną 5:00, w trakcie przeszukiwania terenu, funkcjonariusze znaleźli w zalesionej okolicy rower należący do poszukiwanego. Kilkadziesiąt metrów dalej, w lesie, w ciemności i zimnie, odnaleźli lekko wyziębionego mężczyznę. 61-latek został przebadany przez załogę karetki pogotowia, a następnie przekazany pod opiekę rodziny.
- Skuteczna akcja poszukiwawcza po raz kolejny potwierdziła, że policjanci czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców bez względu na porę dnia, nocy czy trudne warunki, reagując na każde zgłoszenie wymagające pomocy - podsumowuje kom. Małgorzata Pychner.
KPP Garwolin, oprac. JS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze