45-latek złamał wydany przez Policję nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania i zakaz zbliżania się do mieszkania. Mężczyzna w trybie przyspieszonym stanął przed sądem.
Pod koniec stycznia policjanci z Trojanowa wydali wobec 45-letniego sprawcy przemocy w rodzinie nakaz natychmiastowego opuszczenia lokalu oraz zakaz zbliżania się do mieszkania. - Funkcjonariusze poinformowali 45-latka o sankcjach w przypadku złamania zakazu i nakazu. Mimo to mężczyzna wtargnął do miejsca zamieszkania i tym samym naruszył przepisy kodeksu wykroczeń. Funkcjonariusze, którzy zostali wezwani na interwencję, od razu zatrzymali 45-latka i przewieźli go do policyjnej celi - informuje podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowy KPP w Garwolinie.
Sprawa szybko trafiła do Sądu Rejonowego w Garwolinie. W postępowaniu przyspieszonym, na wniosek Policji sąd wymierzył mu karę aresztu.
Policja przypomina: zero tolerancji dla łamania zakazów
Funkcjonariusze podkreślają, że naruszenie nakazu lub zakazu wydanego na podstawie ustawy antyprzemocowej to wykroczenie z art. 66b Kodeksu wykroczeń. Sprawca musi liczyć się z:
karą aresztu,
karą ograniczenia wolności,
grzywną.
Naruszenie nakazu lub zakazu skutkuje też zastosowaniem trybu przyspieszonego wobec sprawcy tego wykroczenia.
KPP w Garwolinie, oprac. JS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze