Pół wieku wspólnej drogi, codziennych wyborów, radości i prób, które tylko umacniały więź. Złote Gody to nie tylko jubileusz, ale przede wszystkim opowieść o miłości, wierności i wytrwałości. Podczas uroczystego spotkania uhonorowano małżeństwa, które przez 50 lat udowadniały, że prawdziwe uczucie potrafi przetrwać wszystko – czas, przeciwności i zmieniający się świat. Nie zabrakło wzruszeń, osobistych wspomnień i prostych recept na długie, szczęśliwe życie razem.
Uroczystość rozpoczęła kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Garwolinie, Agnieszka Kołodziej, która serdecznie powitała wszystkich zgromadzonych gości, a w szczególności dostojnych Jubilatów – bohaterów tego wyjątkowego spotkania.
– Serdecznie witam Państwa na jubileuszu długoletniego pożycia małżeńskiego, na złotych godach. Szczególnie serdecznie i gorąco witam dostojnych Jubilatów – mówiła Agnieszka Kołodziej. – Cieszę się bardzo, że zechcieliście Państwo spotkać się z nami, by spojrzeć wspólnie na minione lata i podzielić się refleksjami.
Jak podkreślono, gospodarzem uroczystości był wójt gminy Garwolin Marcin Kołodziejczyk, a w wydarzeniu udział wzięli także zaproszeni goście reprezentujący władze samorządowe, parlamentarne oraz duchowieństwo.
W jubileuszu uczestniczyli:
Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Grzegorz Woźniak,
Starosta Powiatu Garwolińskiego Iwona Kurowska,
Przewodniczący Rady Gminy Garwolin Grzegorz Kot,
Proboszcz Parafii pw. Świętego Jana Pawła II w Sulbinach ks. Leszek Dąbrowski,
Obecność licznych gości podkreślała rangę wydarzenia i była wyrazem uznania dla Jubilatów, którzy przez dziesięciolecia dawali przykład trwałego i odpowiedzialnego związku.
Złote Gody to jeden z najpiękniejszych jubileuszy w życiu małżeńskim, głęboko zakorzeniony w polskiej tradycji. To moment refleksji, wzruszeń i dumy z drogi, którą małżonkowie przeszli razem.
– Państwa obecność tu, w dniu dzisiejszym, dowodzi, że dochowaliście – wbrew wszelkim przeciwnościom – przysięgi małżeńskiej. Miłość jest dawaniem, nie braniem; budowaniem, nie niszczeniem; zaufaniem, nigdy zwątpieniem – podkreślano podczas uroczystości. – Nie sztuką pokochać, sztuką wytrwać.
Kolejnym punktem programu było oficjalne powitanie Jubilatów przez gospodarza wydarzenia – Wójta Gminy Garwolin Marcina Kołodziejczyka, który w swoim wystąpieniu wyraził wdzięczność i podziw dla par świętujących 50-lecie wspólnego życia, dziękując im za przykład, jaki dają młodszym pokoleniom.
W tym wyjątkowym dniu jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego obchodzili:
Ewa i Zbigniew Dębscy
Cecylia i Stefan Domareccy
Jadwiga i Stanisław Górzkowscy
Ewa i Tadeusz Jałocha
Jadwiga i Gabriel Janiszek
Halina i Wacław Kalińscy
Irena i Władysław Kobus
Teresa i Wojciech Leniccy
Mirosława i Jan Mucha
Jadwiga i Stanisław Rezwoł
Ewa i Ryszard Smolarkowie
Krystyna i Jerzy Szewczykowie
Genowefa i Jan Tkaczykowie
Marta i Janusz Zduńczykowie
Każda z tych par to osobna historia, wspólne radości, troski, sukcesy i wyzwania, które udało się przezwyciężyć dzięki wzajemnej miłości i wytrwałości.
– Państwa 50-lecie trwałego pożycia małżeńskiego to symbol wierności i miłości rodzinnej – podkreślano. – To dowód wzajemnego zrozumienia istoty związku dwóch bliskich, odpowiedzialnych i kochających się osób. Za to należą się Państwu słowa najwyższego uznania i szacunku.
Jubilaci usłyszeli także życzenia dalszego pomyślnego życia, zdrowia oraz nieustającej radości płynącej z bycia razem – zarówno dla nich samych, jak i dla ich rodzin.
Podczas uroczystości przypomniano, że godność, wzajemne zrozumienie i szacunek Jubilatów zostały docenione przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego, który przyznał im Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie.
To jedno z najwyższych państwowych wyróżnień, przyznawane parom, które wytrwały razem co najmniej 50 lat, dając przykład trwałego, zgodnego i szczęśliwego związku.
W dalszej części uroczystości głos zabrali zaproszeni goście: wójt gminy Garwolin, poseł na Sejm RP, starosta powiatu garwolińskiego oraz proboszcz parafii w Sulbinach. Każde z wystąpień podkreślało znaczenie rodziny, małżeństwa i wartości, które Jubilaci przez lata pielęgnowali.
Nie zabrakło również osobistych refleksji samych Jubilatów. Pani Krystyna Szewczyk, zapytana o receptę na tak długi związek, odpowiedziała z uśmiechem:
– Tak się umówiliśmy, że w pewnych sprawach on mi nie będzie przeszkadzał, a ja jemu. Póki co – udaje się.
Inna z par podkreśliła, że fundamentem wszystkiego jest miłość:
– To jest miłość, to jest najważniejszy punkt życia. Jak się kocha, czas upływa, a człowiek ciągle jest młody. A gdy pojawiają się problemy, to miłość wszystko przezwycięży.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze