Wspólnota lokalna, kombatanci oraz samorządowcy spotkali się przy pomniku w lesie w Łucznicy, aby uczcić 163. rocznicę Powstania Styczniowego. Uroczystość rozpoczęła msza polowa pod przewodnictwem kapelana kombatantów, a zakończyła się złożeniem kwiatów na mogile 46 poległych. Wspomnienia o odwadze powstańców przypomniały, jak ważne jest pielęgnowanie naszej historii i tradycji.
W sobotę, 14 marca, w Łucznicy odbyły się obchody 163. rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Spotkanie zorganizowano przy Pomniku Powstańców Styczniowych w lesie.
W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, dyrektorzy szkół, dzieci i młodzież, mieszkańcy, poczty sztandarowe, harcerze oraz delegacje środowisk kombatanckich.
Obecni byli m.in. burmistrz miasta i gminy Pilawa Albina Łubian wraz z zastępcą burmistrza Agnieszką Dębowską, burmistrz miasta i gminy Osieck Karolina Zowczak, radny Rady Powiatu Otwockiego Krzysztof Olszewski oraz radni Rady Miejskiej w Pilawie.
W wydarzeniu uczestniczyli także przedstawiciele środowisk kombatanckich:
Centralnym punktem obchodów była msza święta polowa. Przewodniczył jej ksiądz kanonik Krzysztof Samsel, proboszcz parafii pod wezwaniem świętych Apostołów Andrzeja i Bartłomieja w Osiecku, a homilię wygłosił ksiądz prałat Edmund Szarek, kapelan środowisk kombatanckich.
Po modlitwie zabrzmiały przemówienia okolicznościowe, po których delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze na mogile Powstańców Styczniowych. Spoczywa tam 46 osób poległych w walkach w 1863 roku. Oprawę muzyczną zapewniła Orkiestra OSP Pilawa.
Podczas uroczystości przypomniano również wydarzenia sprzed lat:
„Powstanie Styczniowe było nie tylko walką zbrojną, ale także świadectwem solidarności i odwagi zwykłych ludzi, którzy pomagali powstańcom, udzielając schronienia, opatrując rannych czy przekazując informacje.
To właśnie w marcu 1863 roku, w lasach w okolicach Łucznicy i Natolina doszło do walk powstańców z wojskami carskimi dowodzonymi przez generała Piotra Kreutza. Po niespodziewanym ataku oddziały powstańcze zostały rozproszone, a wielu z nich poległo lub zostało pojmanych. Część powstańców została później stracona w okolicy leśniczówki niedaleko Huty Garwolińskiej, zwanej odtąd Szubienicą.
ReklamaWspominanie tych wydarzeń oraz wspólne obchody są okazją do rozmów i wspomnień. Są ważnym świadectwem patriotyzmu i cenną lekcją dla młodego pokolenia, pokazując, jak istotne jest pielęgnowanie pamięci o bohaterach i wydarzeniach, które ukształtowały naszą wolność.
Cześć i chwała Bohaterom!
Obchody w Łucznicy stały się momentem wspólnego upamiętnienia historii i oddania hołdu poległym.
fot. Miasto i Gmina Pilawa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze