W emitowanym dziś programie Dzień Dobry TVN o niełatwej drodze do aktorstwa opowiadała Aleksandra Domańska. Pochodząca z Garwolina utalentowana aktorka przyznała, że dzięki przeczytaniu wywiadu z Anją Rubik postanowiła zawalczyć o siebie i nowe role.
Wystąpiła między innymi w takich produkcjach kinowych jak: "Drogówka", "Ambassada", a ostatnio "Po prostu przyjaźń". Miłośnicy seriali znają ją z serialu "O mnie się nie martw". Niebawem zobaczymy ją w komedii romantycznej "Podatek od miłości"
W emitowanym dziś programie Dzień Dobry TVN o niełatwej drodze do aktorstwa opowiadała Aleksandra Domańska. Pochodząca z Garwolina utalentowana aktorka przyznała, że dzięki przeczytaniu wywiadu z Anją Rubik postanowiła zawalczyć o siebie i nowe role. Aleksandra przyznała, że obecnie przebywa w Warszawie i pragnie pracować z Krystyną Jandą.
Kliknij tutaj lub w obrazek poniżej, aby zobaczyć materiał video i rozmowę z Olą z Garwolina, która z impetem zdobywa serca widzów małego i dużego ekranu.
Inf. i screen: DD TVN
(oprac. ur) 2017-04-22 18:19:19
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wielkie gratulacje dla pani Oli. Widać że ma talent i trochę mi przypomina Kożuchowską. W serialu o prawnikach jest najładniejszą aktorką i bez niej nie było by na co patrzeć. Trzeba ją też pochwalić za to że nie wstydzi się że jest z Garwolina i z dumą o tym mówi a nie jak niedawno jedna taka w polsacie. Powodzenia!!!!
Gratulacje i wielki szacunek dla rodziców. Tak mało jest akcentów Garwolińskich w szerokim świecie. Bedoków coraz mniej, natomiast przyjezdni oraz osiedleńcy rozwijają swoją kulturę w dużej ilości obiektów kulturalno-handlowych pochodzenia zagranicznego z metalowym koszem przed sobą :-) Tym bardziej uznanie dla Pani Aleksandry, że wyrwała się z naszego miasteczka i dobrze sobie radzi. Powodzenia
Wielkie gratulacje dla pani Oli. Widać że ma talent i trochę mi przypomina Kożuchowską. W serialu o prawnikach jest najładniejszą aktorką i bez niej nie było by na co patrzeć. Trzeba ją też pochwalić za to że nie wstydzi się że jest z Garwolina i z dumą o tym mówi a nie jak niedawno jedna taka w polsacie. Powodzenia!!!!
Cała Kasia. :-)
Gratulacje i wielki szacunek dla rodziców. Tak mało jest akcentów Garwolińskich w szerokim świecie. Bedoków coraz mniej, natomiast przyjezdni oraz osiedleńcy rozwijają swoją kulturę w dużej ilości obiektów kulturalno-handlowych pochodzenia zagranicznego z metalowym koszem przed sobą :-) Tym bardziej uznanie dla Pani Aleksandry, że wyrwała się z naszego miasteczka i dobrze sobie radzi. Powodzenia