Reklama

Radny z Maciejowic wyjaśnia zmianę stanowiska w powiecie garwolińskim chce zakończyć konflikt w radzie

Przyglądamy się podziałom w radzie powiatu. Po mocnych słowach przewodniczącego rady Michała Pałyski z zeszłego tygodnia, w których zarzucił radnemu Sebastianowi Kieliszkowi utratę wiarygodności i „odpłynięcie” w stronę obozu starosty Iwony Kurowskiej, głos zabiera główny zainteresowany.

Sekretarz miasta Maciejowice, który jest też radnym był rywalem Iwony Kurowskiej w wyborach na starostę. Potem był liderem opozycji. Dziś głosuje razem z rządzącymi w powiecie. Publikujemy jego wyjaśnienie:

Jako radny Rady Powiatu Garwolińskiego od dłuższego czasu z coraz większym zdumieniem, ale i niepokojem obserwuję sposób prowadzenia debaty publicznej. Z tego powodu ta kadencja, jeżeli chodzi o tę sferę, myślę, że przejdzie do niechlubnej historii powiatu. Jednak oprócz tego medialnego szumu i bicia tzw. medialnej piany, powiat na co dzień pracuje, pozyskuje środki. I to właśnie ta sfera działalności powinna być kluczowa w ocenie pracy organów powiatu, nie zaś polityczna gra.

Reklama

Właśnie z tego powodu postanowiłem odciąć się od tego destrukcyjnego, w mojej ocenie, działania w radzie powiatu. Wiem, że moja osoba kojarzona była z walką z zarządem i panią starostą. Jednak trzeba sobie w pewnym momencie zadać pytanie, co z tego, oprócz medialnej pożywki, mają mieszkańcy naszego powiatu? W mojej ocenie nic dobrego. W pewnym momencie doszło już do tego, że tak naprawdę każda okazja na radzie powiatu: budżet, szpital czy cokolwiek innego, stała się pretekstem do walki, podburzania opinii publicznej czy tworzenia atmosfery ciągłego konfliktu. Na dodatek, mnie jako tzw. lidera opozycji nakłaniano do tego, abym temu wszystkiemu przyklaskiwał i to firmował. I nie chodzi tu tylko o radnych, ale i osoby związane z różnymi środowiskami w naszym powiecie, które nastawione są na walkę ze starostą i zarządem powiatu. Mieszkańcy gminy Maciejowice, osoby, które mnie znają wiedzą, że nie jestem osobą konfliktową. I właśnie ten wytworzony konflikt mnie męczył, a na dodatek nie prowadził do niczego dobrego.

O co chodzi w sporach w Radzie Powiatu

Sesja budżetowa była tą, w której miarka się przebrała. Ja od początku informowałem kolegów z Forum i PSL, że nie zgadzam się z tymi wirtualnymi poprawkami budżetowymi, które w mojej ocenie były wyłącznie kolejnym pretekstem do uderzania w zarząd powiatu.

Reklama

Całą treść odpowiedzi radnego w wydaniu papierowym "Twojego Głosu", które znajdziecie w punktach sprzedaży. W kolejnych numerach oddajemy głos poszczególnym osobom zaangażowanym w ten konflikt

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości