Reklama

Żurek i Mroczek w Garwolinie: o granicy, "kagańcu" na rząd i uproszczonych rozwodach

Spotkanie z ministrami Waldemarem Żurkiem i Czesławem Mroczkiem zgromadziło około 100 osób. Dyskutowano o zagrożeniach na granicy, walce z nielegalną imigracją oraz wyzwaniach związanych z "praworządnością".

Spotkanie z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Waldemarem Żurkiem oraz wiceministrem MSWiA Czesławem Mroczkiem odbyło się we wtorek, 16 czerwca, w Sali Konferencyjnej CSiK w Garwolinie. Najpierw przybył wiceminister Mroczek, który nawiązał do aktu dywersji w powiecie garwolińskim. – To pokazuje, z jakimi wyzwaniami musimy sobie radzić i jak niebezpieczny stał się świat – powiedział. Wiceminister, odpowiedzialny za służby mundurowe, mówił o działaniach podległych mu formacji oraz o walce z zagrożeniami na granicy. – Wzmacniamy nasze służby – zapewnił.

Odnosząc się do migracji, przedstawił działania związane zarówno z przeciwdziałaniem nielegalnej imigracji, jak i ograniczaniem imigracji legalnej. – W tym roku nikt nie przedostał się przez granicę z Białorusią – podkreślił.

Reklama

Minister Żurek pojawił się z lekkim opóźnieniem. Na początku przedstawił się uczestnikom, opowiadając o swoim dzieciństwie, młodości i kolejnych etapach pracy zawodowej. – Pamiętam czasy komunizmu i mam nadzieję, że nigdy nie wrócą. (...) Dorastałem w przekonaniu, że trzeba obalić komunizm – wspominał. Dodał też, jako ciekawostkę, że promotorem jego pracy doktorskiej był ten sam profesor, który promował doktorat Andrzeja Dudy.

– Czasy rządów PiS nie były dla mnie łatwe, ponieważ jestem człowiekiem, który buntuje się przeciwko łamaniu zasad – stwierdził. Opowiadał o prowadzonych działaniach, które określił jako przywracanie praworządności. – Na ten rząd został założony kaganiec w momencie, kiedy prezydentem został człowiek, który nie chce współpracować – zaznaczył. Premiera Donalda Tuska nazwał z kolei politykiem „wagi ciężkiej”.

Reklama

Odwołał się także do kwestii bezpieczeństwa. – Mamy bezpieczne niebo, tworzymy najsilniejszą armię w Europie i mamy najlepiej rozwijającą się gospodarkę – wymieniał. Kilkukrotnie wracał do tematu uproszczonych rozwodów.

Odpowiadał na pytania dotyczące m.in. sędziów pokoju, praw zwierząt i schroniska w Sobolewie, afery SKOK, a także garwolińskiego lekarza skazanego w sprawie handlu morfiną.

Radny powiatowy Grzegorz Szymczak poruszył temat funkcjonowania władz starostwa i zapytał, co Koalicja Obywatelska może zrobić, aby wygrać wybory w powiecie. – Musimy dotrzeć do młodych ludzi, znaleźć tych, którzy nie chcą iść na wybory, którzy się wahają – odpowiedział minister. Od jednej z pań otrzymał kwiaty.

Reklama

Spotkanie trwało niespełna dwie godziny, uczestniczyło w nim około 100 osób. Ze względu na ograniczony czas ministra, który miał kolejne spotkania, nie wszyscy zdążyli zadać pytania. – Bardzo się cieszę, że czujemy z tego powodu pewien niedosyt. To oznacza, że takie spotkania są niezwykle ważne dla naszych mieszkańców. Mam nadzieję, że nie będzie to ostatnie spotkanie zarówno z panem ministrem sprawiedliwości, jak i z panem ministrem MSWiA – podsumowała burmistrz Garwolina Marzena Świeczak, zapraszając ministrów ponownie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/06/2026 11:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo eGarwolin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości