W smutku i żalu zawiadamiamy, że w Wigilijny Wieczór w wyniku ciężkiej choroby w wieku 63 lat odszedł od nas Jerzy Baranowski, senator IV kadencji RP, wieloletni dyrektor Rejonu Energetycznego Garwolin.
27 grudnia o godz. 19.00 w domu rodzinnym zmarłego przy ul. 3-go maja zostanie odmówiony różaniec w jego intencji.
Msza żałobna rozpoczynająca uroczystości pogrzebowe zostanie odprawiona we wtorek 28 grudnia o godzinie 14.00 w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Garwolinie.
MĄŻ, OJCIEC, DZIADEK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To chyba Ktoś zarządza tą stroną i można temat przenieść z tych "ciekawostek", bo jest to bardzo niesmaczne :sad:
W uroczystościach pogrzebowych udział weźmie Solidarność z Siedlec.
[quote name="Elka"]To już przegięliście. O śmierci człowieka informacja w dziale "Ciekawostki". Może być i tak, bo śmierć jest nowinką, która przewaznie trudno przewidzieć.[/quote]Jeżeli poczuła się Pani urażona zaistniałą sytuacją to przepraszam serdecznie w imieniu swoim i redakcji. Lecz chciałbym wyjaśnić dlaczego podjąłem taką, a nie inną decyzję. Informacja o odejściu Pana Jerzego została zamieszczona w dziale aktualności w sobotę, niestety inne aktualności sprawiły że informacja o śmierci i pogrzebie Pana Baranowskiego zniknęła z pierwszej pozycji. Lecz mi i nie tylko mi bardzo zależało żeby informacja o dacie pogrzebu i różańca była "na wierzchu". Sam znałem Jerzego Baranowskiego, mieszkaliśmy na tej samej ulicy. Rodzinie składam najszczersze kondolencje. "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"
To już przegięliście. O śmierci człowieka informacja w dziale "Ciekawostki". Może być i tak, bo śmierć jest nowinką, która przewaznie trudno przewidzieć.
To był Wspaniały Szef, Odpowiedni Człowiek na odpowiednim stanowisku. Jak coś mówił, to wiedział o czym mówi. Można z Nim było porozmawiać na każdy temat. W Jego gabinecie czas płynął inaczej, miał do wszystkiego odpowiedni dystans. Panie Dyrektorze zostaniesz na zawsze w mojej pamięci. Przesyłam wyrazy współczucia dla Rodziny.
Kondolencje dla Rodziny Baranowskich. To dobry człowiek, a ostatnimi laty był nadzwyczaj porządnym człowiek. Miał tylko jedną wpadkę - w 1998 roku przy wyborze burmistrza miasta Garwolina. Wtedy głosujący radni musieli pokazywać panu senatorowi kartki do głosowania, aby pokazać jak głosowali i czy są lojalni wobec partii:AWS.
Odszedł wspaniały człowiek - był dla nas (pracowników) jak ojciec.
Odszedł wspaniały ciepły mądry człowiek zawsze wiedział co i jak mądrze powiedzieć,wszyscy znający go ludzie darzyli go szacunkiemcałej Rodzinie składam wyrazy głębokiego żalu
Nie zawsze w życiu jest tak jak byśmy chcieli i nigdy nie wiemy czy to co się stało to dobrze czy źle?... Bardzo ciężko jest żegnać najbliższych i zawsze odchodzą za wcześnie, czasem tak że nawet nie zdążymy się pożegnać, powiedzieć jak ważni byli dla nas, jak byliśmy z nich dumni i jak bardzo ich kochaliśmy... Z nadzieją że ktoś nad tym wszystkim czuwa przesyłam wyrazy współczucia i dużo sił dla najbliższych - żony, córek, syna i wnuków
To chyba Ktoś zarządza tą stroną i można temat przenieść z tych "ciekawostek", bo jest to bardzo niesmaczne :sad:
W uroczystościach pogrzebowych udział weźmie Solidarność z Siedlec.
[quote name="Elka"]To już przegięliście. O śmierci człowieka informacja w dziale "Ciekawostki". Może być i tak, bo śmierć jest nowinką, która przewaznie trudno przewidzieć.[/quote]Jeżeli poczuła się Pani urażona zaistniałą sytuacją to przepraszam serdecznie w imieniu swoim i redakcji. Lecz chciałbym wyjaśnić dlaczego podjąłem taką, a nie inną decyzję. Informacja o odejściu Pana Jerzego została zamieszczona w dziale aktualności w sobotę, niestety inne aktualności sprawiły że informacja o śmierci i pogrzebie Pana Baranowskiego zniknęła z pierwszej pozycji. Lecz mi i nie tylko mi bardzo zależało żeby informacja o dacie pogrzebu i różańca była "na wierzchu". Sam znałem Jerzego Baranowskiego, mieszkaliśmy na tej samej ulicy. Rodzinie składam najszczersze kondolencje. "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"