Policjanci z garwolińskiej komendy dzięki natychmiastowej reakcji prawdopodobnie uratowali mężczyznę, który próbował odebrać sobie życie.
– Dzień przed wigilią świąt Bożego Narodzenia dyżurny garwolińskiej komendy Policji odebrał telefon od rozmówcy, który twierdził iż nie chce mu się żyć, chce ze sobą skończyć, kalecząc sobie ręce. W czasie, kiedy dyżurny przekonywał mężczyznę by nie robił sobie krzywdy oraz utrzymywał z nim rozmowę, jego zastępca ustalił miejsce pobytu mężczyzny i skierował tam patrol interwencyjny, który po dojechaniu kontynuował rozmowę oraz nie dopuścił do dalszego samookaleczenia. Po chwili pojawiła się również karetka pogotowia, której załoga zabrała mężczyznę z powierzchownymi ranami przedramienia do szpitala – informuje asp. szt. Leszek Wielgosz, specjalista ds. prasowo-informacyjnych Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.
– Po raz kolejny policjanci swoim profesjonalizmem i właściwymi działaniami udowodnili, że stoją na straży nie tylko porządku i bezpieczeństwa mieszkańców ale także dbają o ich życie i zdrowie – dodaje aspirant sztabowy Leszek Wielgosz.
(KPP Garwolin, oprac. ur) 2015-01-03 13:07:56
Fot. arch. eG
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To wspaniale, że wśród wielu niechlubnych komentarzy o policjantach, znajduje się i taki. Trzeba zawsze być człowiekiem i pamiętać o tym, że jacy jesteśmy dla innych, to i tak nas kiedyś potraktują Ci "inni". Można wykonywać każdy zawód i zawsze być przede wszystkim człowiekiem. Szacunek dla tych policjantów na służbie.
To wspaniale, że wśród wielu niechlubnych komentarzy o policjantach, znajduje się i taki. Trzeba zawsze być człowiekiem i pamiętać o tym, że jacy jesteśmy dla innych, to i tak nas kiedyś potraktują Ci "inni". Można wykonywać każdy zawód i zawsze być przede wszystkim człowiekiem. Szacunek dla tych policjantów na służbie.