:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  1°C pochmurno z przejaśnieniami

Rozmyślania i plany kandydatek oraz powrót Larego Wadera – Sara Rarytas

Inne Ciekawostki, Rozmyślania plany kandydatek powrót Larego Wadera Rarytas - zdjęcie, fotografia

O czym rozmyślają przed wyborami kandydatki startujące w Bajdolinie? Co planują? Czy powrót Larego Wadera to prawda? Sara Rarytas powróciła do Bajdolina i znowu pisze swoją powieść z przymrużeniem oka. Przedstawiamy kolejną część cyklu „Kaszana wyborcza”.

„Kaszana wyborcza” to cykl Powieści z przymrużeniem oka, którą pisze osoba, ukrywającą się pod pseudonimem Sara Rarytas. Przypominamy, że osoba ta nie jest członkiem składu redakcyjnego portalu eGarwolin.pl. Sara Rarytas opisuje życie polityczne i społeczne w wyimaginowanym mieście Bajdolin.

Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń jest przypadkowe.

 

W czasie, gdy Sara odbywała naradę w redakcji eBajdolina, życie toczyło się swoim torem.

Gdzieś w Bajdolinie.

– Jeszcze tylko 2 kilometry i koniec – pomyślała Kogutowska i dalej biegła na swojej nowej, wypasionej bieżni. – Spocik reklamowy mam w dechę i zakasuje wszystkich kandydatów. Powinni to kupić tylko właśnie... Czy się nie obrażą? Wszak jeden ze sprzyjających nam pismaków w niedalekiej Polandii powiedział po premierze filmu KLECHdawa, że tylko świnie siedzą w kinie, a mój spocik przecież leci w kinie... I co teraz? Że świnie na mnie zagłosują, a może obrażą się za to, że nazwano ich świniami Wiem! Udam, że nie znam tematu, że to nas nie dotyczy i jakoś to przejdzie. Teraz muszę utrzymać fi(t)gurkę. żeby ludziom się podobać. Jak tamte chcą, to niech sobie otwierają szatnie. Dobrze, że nie szalet, ale to już jedno blisko drugiego, więc wolę wyglądać na osobę korzystającą z obiektów sportowych, a nie na taką co tylko potrafi je otwierać i na tym koniec. Forma musi być! Jak ja będę tu rządziła, to zrobi się porządeczek. Trzeba będzie trochę pootwierać okienek w tym molochu, przewietrzyć te pokoiki. Niech wleci trochę, a może i bardzo dużo świeżego powietrza. Wszak idzie nowe! Trzeba te skostniałe struktury ruszyć z podstaw. Czas na nowe!

 

Tymczasem w innym miejscu. Zazdrosna siedzi w gabinecie i rozmyśla.

– O Gromniczakowej jest głośno, o Kogutowskiej jest głośno, a o mnie nic... Jak bym nie istniała... Wiem! Mam być czujna jak ważka, mam być jak pitbulterier. Nie mogę poddać się prowokacjom, nie mogę się spalić w blokach. Musze być tam gdzie one, obserwować, uważać i pokazywać się, że jestem, istnieję, że ja też się liczę. To jest jak maraton, Trzeba siły rozłożyć na cały okres, a w finiszu ostro zaatakować. O właśnie już bym zapomniała, że znowu jest jakieś otwarcie. Trzeba się będzie pokazać, żeby mnie też te pismaki na pierwszej stronie pokazali. Tylko najgorsze jest to, że ja nie mam swojego portalu, który by mnie chętnie wsparł, ale chyba uknułam plan. Jeżeli dogadałabym się z jednym z kandydatów, że wycofam swoją kandydaturę, co więcej poproszę moich wyborców o głosowanie na nią w zamian za jakieś lukratywne stanowisko dla mnie i znajomych, to kto wie... Może warto to przemyśleć. Dziś nadarzy się okazja, żeby trochę wybadać teren czy słowo padnie na podatny grunt czy tylko piasek...

 

Siedziba główna "Gromniczak".

– Panie prezydencie, słyszał pan, że w ościennych państwach szykuje się powrót do przeszłości? Lary Wader wraca. Ludzie mówią, że ma duże szanse. Że na te piękne niebieskie oczy już drugi raz się nie dadzą nabrać, a ta co ją w komentarzach eBajdolina posądzają o to, że kupuje na kreskę, to też jest bez szans, bo jak swoim budżetem nie potrafi zarządzać, to jak da sobie radę z całym państwem? – zastanawiała się Gromniczak.

Wokulski tylko popatrzył z politowaniem i powiedział: – Ty nie zajmuj się plotkami, tylko weź się do roboty, a Lary jak wygra, to już nie będzie jakiś kosmita Lary Wader. On wtedy zasiądzie na tronie jak Lord Waldermord. Ale za bardzo odbiegliśmy od tematu. Ty masz się tutaj promować, pokazywać. Ludzie mają cię widzieć. Czas na wielkie otwarcie szatni. Powiesz, że to początek. Później będzie bieżnia rattanowa dla biegaczy, oświetlenie głównego boiska, nowe trybuny zadaszone, lodowisko, skatepark. Mów co chcesz. Ważne, żeby dużo obiecać, a później będzie się tak robić, żeby nie zrobić, ale żeby było widać, że coś się robi. Po otwarciu dajmy pismakom chwilę odpoczynku i znowu zrobimy otwarcie sadzawki.

– Ale panie prezydencie – odparła Gromniczak. – Sadzawka jeszcze nie może być otwarta...

– Eee.. – Wokulski tylko machnął ręką. – Nie takie cuda w tv widziałem. Jak nie otwarcie, to chociaż jakąś prezentację trzeba zrobić w powerpoincie albo obrazki na planszy. Chodzi o to, żeby zająć pismaków. Oni mają być z nami przez cały czas albo przez większą część dnia. Chodzi o to, że tamte mogą sobie robić jakieś konferencje, ale ty masz robić otwarcia, pokazy i to jest oficjalne bajdolińskie przedstawienie, a tamte to prywatne osoby, więc wypadało by przyjść do ciebie, a nie do nich.

– To ja już mam pomysł – odparła Gromniczak. – Jak już otworzymy lub zaprezentujemy sadzawkę, obiecam lodowisko. I że zasypiemy rzekę bo zarośnięta, śmierdzi, ludzie rzucają do niej śmieci.–

– I co z tym dalej zrobisz jak zasypiesz? – zapytał Wokulski.
– No co? Rzeka popłynie Eliaszem. I tak przez sadzawkę to teraz będzie płynął strumyczek, więc da radę. Na czas wyborów sama chycę za łopatę i rzucę pierwszy sztych ziemi do wody. A ziemia? Sprzeda się. Mamy takiego budowlańca zdolnego, co potrafi budować domy bez dojazdu do nich, to i na tym bagienku coś postawi na pewno, a i kasa do budżetu wpłynie. Będzie z czego zapłacić za te nasze obietnice.

 

Wokulski tylko popatrzył i pomyślał: – Jeszcze tylko kilka tygodni i dziadzio Władzio siądzie sobie w fotelu, w ciepłych kapciach z herbatką z sokiem malinowym w ręku i będzie miał wszystko ...

 

 

Sara Rarytas

korekta tekstu oryginalnego: ur

Rozmyślania i plany kandydatek oraz powrót Larego Wadera – Sara Rarytas komentarze opinie

  • gość 2018-10-17 08:56:15

    Warto zobaczyć: https://youtu.be/tIxjPj7eTEg

  • gość 2018-10-17 10:19:29

    Niezłe, niezłe. Ale, ale: co będzie potem: Wszak idzie nowe! Trzeba te skostniałe struktury ruszyć z podstaw. Czas na nowe! Co planuje Kurczakowska???

  • gość 2018-10-17 11:50:39

    Tekst jest tendencyjny. Niby nie, a jednak da się wyczytać preferencje wyborcze kandydata. Ciekawy sposób agitacji.

  • gość 2018-10-17 14:53:12

    a debaty nie zrobiły, jedna chciała, druga chciała, a trzecia chciała prezentować się na slajdach

  • kondzio - niezalogowany 2018-10-17 14:59:05

    dziadzio Władzio niech powie jakim cudem jesteśmy "liderem" NIEpozyskiwania funduszy unijnych. Inwestycje na kredyt zostaną na następne pokolenia.Inwestycje się rozsypią (vide: zgarnięta ziemia na wały szumnie zwana zbiornikiem) a dzieci i wnuki będą spłacać. ehhhh dziadzio Władzio....

  • romek - niezalogowany 2018-10-17 17:23:56

    Zazdrosna to niech wykombinuje jak naprawić ten bubel zwany "ścieżką rowerową" który wspólnie z dziadkiem Władkiem zafundowała mieszkańcom .Tory kolejowe do miasta chce sprowadzić...hahaha drugą Włoszczową buduje:))

  • gość 2018-10-17 18:37:24

    Ja jako były mieszkaniec - wyrokuję: wygra ta od Tadzia, bo pracownicy urzędu miasta - największego chyba pracodawcy - nie lubią zmian. Podzielę się też swoimi przemyśleniami. Otóż zapominamy, że jak się bierze ślub z kobietą, to także z jej calutką rodziną. Prawda? Prawda. I jeszcze: cóż może mi gorszego niż przeambitny mąż? Tyż prawda.

  • gość 2018-10-17 22:57:01

    Władzio i spółka muszą mieć niezłego pietra bo jego akcja W to wielkie pieniądze , czuć strach, ciekawe co się za tym kryje? bo raczej nie to że gromica taka fantastyczna , sklocić kilku zdań niepotrafi to raczej przypadek lub zasłona dymna

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na eGarwolin.pl